@Dru_Gru: moje ulubione whisky. Bardzo ciekawy, dymny, na koncu lekko slonawy smak. Jak dla mnie deklasuje wiele osiemnastek i o wiele drozszych pozycji
@Dru_Gru: Dla mnie Singleton akurat to jeden ze słabszych podstawowych maltów jakie piłem. Na start brałbym Glenmorangie 10, Glendronach 12 lub Aberlour 12, mając 300zł budżetu możesz nawet dwie butelki kupić.
Czy talisker skye to dobry pomysł na spróbowanie czegoś dymnego z małym ryzykiem, że go wyleję? Jedyny dym z jakim miałem do czynienia to ten w jw red no i źle było xd #whisky
@makrel_gieldowy: Też, ale nie #!$%@? tak jak Miler, który pozuje na nowoczesnego gentlemana, a jak go oleje ekspedientka w Żabce, to biegnie do domu popłakać się na fejsbuku.
@Hatespinner: otóż to! Filmy tego tandetnego pozera Milera składają się z...
95% czasu to #!$%@? o wszystkim czyli o niczym, co po godzinie od obejrzenia filmu nikt już nie pamięta, nakłanianie do kupna koszuli, garnituru, krawata, poszetki, muszki, spinek, portfela, bulionówki, kieliszków, wódki, whisky, armaniaka itp itd...
następne 1% recenzja whisky, którą oczywiście możecie kupić u.... Milera!
pozostałe 4% to pożegnanie i zachęcanie do kupna koszuli, garnituru, krawata, poszetki, muszki, spinek,
@bercikk31: bo Glenfiddich jest słaby. Nie ma w sobie żadnego charakterystycznego smaku. Imo jedna z bardziej przehajpowanych whisky. Na start polecałbym Glenmorangie 10yo. Chociaż tbh uderzyłbym z grubej rury i od razu wzial się za jakiegoś dymniaka, typu Laphroaig. To zupełnie inna gadka niż w przypadku często polecanych whisky na start. Dymnosc i klimat szpitalniany jest tak duży, ze zupełnie nie czuc alkoholu.
@bercikk31: @react95: Glenfiddich 12YO jest słaby i po prostu czuć zużyte beczki. Dobra blended/blended malt lub burbon są lepsze niż słaby single malt jak fiddich 12.
@wacek_1984: W moim Lidlu na Jana Pawła pojawiła się ok. miesiąc temu i od tego czasu za każdym razem jak byłem kilka butelek stoi. Jakby Ci zależało to wieczorem mogę skoczyć i sprawdzić czy jest ;)
Talisker skye jako pierwszy zadymiarz za 150 zł w lidrze warto czy kupić coś innego? W święta zerowałem grandsa triple wood smoky i ten delikatny dymek bardzo mi się spodobał. #whisky
Mirki z #lodz , szukam dobrego i taniego #whisky , celuje w Black Bush, ale wszędzie jest niedostępny :( Kojarzycie gdzie to kupię? Najlepiej Górna/ Chojny. Lub polecicie jakiś trunek w tym przedziale cenowym?
Jakie tanie i ogólnodostępne #whisky polecacie, żeby napić się z colcą i lodem po pracy, bez oczekiwania szału, potrzeby częstowania gości i do jakichś chrupsów, pizzy, kompa lub książki? Żeby nie przewalać niepotrzebnie kasy i pić poprawną rudą, ale żeby też nie było czuć że pijemy lakier do włosów
Mirki, dojrzałem do whisky.
Już rozumiem, że Jack Daniels to gówno i pomiot szatana, który należy rozrabiać z colą, przy 12 letnim singletonie smakuje jak bimber.
Co poza Singletonem polecacie.
Budżet póki co skromny, do 300zł/0,7l.
źródło: comment_1610744483hVfxpoDFsOmsydKc9JPmy8.jpg
Pobierz