Jestem świadkiem u koleżki. Zajebisty kumpel już od lat szkolnych. Niedługo przyjdzie mi organizować jego kawalerski ale jako spierdox ,nigdy nie brałem udziału w czymś takim. Rozmawiałem z nim o tym i powiedział otwarcie że gdy znajdzie chwilę (w tym roku kończy studia na drugim końcu polski) to zwyczajnie wyjdziemy na miasto i się uchlejemy. Licząc na to że powtórzy się sytuacja sprzed roku i bliżej lata pootwierają lokale. Chciałbym mu przygotować