#mcdonalds #wesele #youtube Szukam filmiku z youtube, na którym kierowca zawozi parę młodą do McDrive i zamawiają tam jedzenie. Samochód to bmw, w tle filmiku leci piosenka C.C. Catch "Backseat of your Cadillac". Prawdopodobnie akcja dzieje się na Śląsku. Z góry dzięki za pomoc.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko Mirki i Mirabelki! Chciałem się was zapytać, czy ktoś z was był kiedyś kierowcą na weselu? Bo właśnie kumpel mnie poprosił żebym na jego weselu był kierowcą. Praktycznie już wszystko dogadaliśmy oprócz kasy. Nie wiem ile mam zaproponować wynagrodzenia (oczywiście nie licząc kosztów paliwa). Będę kierowcą od początku do końca, więc trochę czasu zejdzie, ale będę też na sali z wyżywieniem. Jak ktoś ma doświadczenie w tej dziedzinie to proszę o
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozpoczęło się planowanie wesela. Ile mniej więcej kosztuje wynajęcie kapeli? Mam jeden zespół na oku i ich cena to 3500zł + koszt dojazdu za 3 osoby. Dodatkowa osoba to + 800zł. Podejrzewam, że łącznie to będzie około 5000zł. To dużo/mało? Warto dopłacić, by skład był 4-osobowy?
#wesele #pytanie #kiciochpyta
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stevemaster: Lepiej dać więcej za zespół i być go pewnym. Ja sam miałem mieć za ponad 6k, tyle że byli pewni i sprawdzeni. C-----y zespół to c-----e wesele.
  • Odpowiedz
Mirki jakie utwory polecilibyście na zabawę weselną? Piszcie co byście chcieli usłyszeć, jakieś ulubione utwory do tańczenia, dowolne gatunki, dzięki! ( ͡º ͜ʖ͡º)

  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TL;DR


Noo Mireczki, znacie ten klimat hehe weselny. Wczoraj właśnie byłem na takim weselu, gdzie ludzi over 200. Sporo Januszów z Grażynami, ale jeszczę więcej Mariuszków z Karynami i guwniakiem. Poszedłem tam, jako osoba towarzysząca mojemu #rozowypasek, zatem nikogo poza nią nie znałem, czyli przyjąłem rolę obcego w stadzie i obserwowałem, co się będzie o---------ć.

Zaczęło się niewinnie, wychodzimy prawilnie z kościoła i jak to zawsze bywa, pora na życzenia „no hehe szczęścia na nowej drodze rzycia i w ogule”. Moją uwagę przykuł koleś wiążący krawat lvl 20 na oko. To, że miał znienawidzoną przez Mirko koszulę z krótkim rękawem, i to, że miał ją wypuszczoną ze spodni jeszcze mogłem przeboleć. Ale to, co ujrzałem, kiedy się przyjrzałem r-------o mnie na łopatki xDD Jego k---a krawat był z herbem jedynego poważ(a)nego w okolicy klubu piłkarskiego RKS MOTOR LUBLIN (zaplecze zaplecza zaplecza Ekstraklasy, czyli III liga here xD), zajebisty strój na wesele k---o
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elsaper: co wy macie za środowisko, że w każdej opowieści o weselach muszą być bijatyki? Byłem w ciągu 7 lat na 6 weselach i na żadnym nie było bijatyk, a wesela od wiejskich remiz po restauracje
  • Odpowiedz
@elsaper: Najlepiej to k---a siedzieć w piwnicy. A jak już wesele to nie hehe wiejskie wesele tylko takie z klasą. Na dzień dobry godzinny koncert kwartetu smyczkowego a potem prawdziwa muzyka. Podkreślam PRAWDZIWA MUZYKA. I zachowaj nas Panie... żadnych schabowych.

Mistrzu czasem trzeba wyjąć ten przysłowiowy kij z d--y i się pobawić. Może to nie jest takie glamour, ale dystans do siebie i innych to by się przydał.

Pozdro Mirku
  • Odpowiedz
Mirabelki, pytanie kieruję głównie do Was. Czy wypada na wesele iść w botkach? Eleganckich, czarnych botkach na obcasie, albo takich wiązanych z przodu na obcasie, jeszcze nie wiem. Wesle jest początkiem października więc jeśli patrzeć na porę roku to już wypada. Generalnie chodzi o to czy byłoby to duże faux pas? Nie wygodnie mi w szpilkach, męczę sie strasznie, zresztą i tak większość babek ląduje później w balerninach albo na boso. Mnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kalafiorka: @balatka: generalnie to ja mam głęboko czy mnie obgadają czy nie, smieszkowałam wyżej, ale po prostu zastanawiam czy wypada iść w botkach na taką impreze, nigdy żadnej kobiety na weselu w botkach nie widziałam,chociaż widziałam moim zdaniem gorsze połączenia - chociażby sandały rzymianki. Nie mam jeszcze konkretnie upatrzonych, jak coś trafię to dam znać, ale myslałam o takich klasycznych czarnych botkach na słupku albo takich klasycznych czarnych
  • Odpowiedz
  • 91
Jadę sobie na wesele. Jak zwykle sama, ale to wesele brata, więc nie mogę odmuwić. Nienawidzę takich imprez... Mam trochę nadwagę i źle się czuję wśród odstrojonych pind. I te rozmowy o sukienkach :p mnie trudno znaleźć fajną w swoim rozmiaze, więc mam stały zestaw :/ pozdrawiam z przedniego siedzenia autobusu gości :)
#pamietniczek #wesele #rozowepaski #pozytywnie
Oszaty - Jadę sobie na wesele. Jak zwykle sama, ale to wesele brata, więc nie mogę od...

źródło: comment_gj9k8ZOlXPf7BVwjVdrQVi5uiuMUlyWU.jpg

Pobierz
  • 103
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mazowia: Nie marszcz się. Fryzurka w porządku, gajerek z bajerką, męski zarost, roleks. Samojebka w klopie jak się paczy! Gratulancje. Ja jeszcze nie dojrzałem do fotografii na wykopkach. (Sam widzisz: zielony, niedojrzały...)

:P
  • Odpowiedz
#wesele #kaszuby #kaszebe #truestory #coolstory

Przeglądałem wcześniej mirko, i mi mignął wpis otagowany #czluchow #chojnice, i mi się ni stąd ni zowąd przypomniało, że byłem tam na weselu, i dostałem prawilnie po ryju (prawilnie w sensie, że ponoć wesela bez bójek są nieudane, a nie, że zasłużyłem). Taka sobie ta historia, ale opowiem:

Postaram się streszczać: na wesele zaprosiła mnie współlokatorka, to było wesele jej brata. Tam było trochę jak w Romeo i Julii: rodziny państwa młodych nie przepadały za sobą, ale młodzi po kryjomu się spotykali, zaszli w ciążę, no i ślub, bo co ludzie powiedzą. Ja byłem tam jedynym gościem "z zewnątrz", tzn spoza tych lokalnych waśni. Aha, jeszcze wspomnę, że pochodzę ze wschodu kraju, więc nie tylko nie kumałem ich rodzinnych stosunków, ale w ogóle obyczajów i historii tamtego regionu.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszło 1300 na ubiór, jeszcze na paliwo i w kopertę. Pierwsze zaproszenie na wesele od 20 lat i taki wydatek #wesele
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mazowia: No to ja ostatnio popłynąłem na taką uroczystość. Usrałem sobie że ma być czysta wełna na garnitur. Jakby nie moja koszmarna sylwetka to by było znacznie taniej bo wziąłbym komplet, a tak to spodnie od jednego marynarka od drugiego. No i 1.3k poszło w p-------h. Szczęście że obuwie już mam. I inne gadżety typu koszule.
  • Odpowiedz
#rozowepaski z #krakow i okolice. Wyszło na to, że nie mam z kim iść na #wesele we wrześniu... Jeżeli któraś z Was byłaby chętna na jednodniową imprezę w miłym towarzystwie :) prosiłbym o PW.

Mam 22 lata, alkoholu nie piję zatem transport zapewniam w obie strony gdyż wesele odbywa się w malowniczej miejscowości obok Ojcowa.

Sytuacja jest taka, że nie mogę odmówić pójścia, więcej szczegółów chętnie
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach