Wczorajszy wpis był bardzo smutny, z resztą dalej mi nie przeszło, ale trzeba wnieść tu troszkę radości.

Dzisiaj wężyca Classic zniosła mi 23 jajka. Wyglądają na zapłodnione, ale są w bardzo różnym stanie i kondycji, więc jakbym chociaż z 5 węży z tego miała, to będę zadowolona. Ułożyłam w pudełkach biorąc pod uwagę stan jajec.

o

A
Khaleesi - Wczorajszy wpis był bardzo smutny, z resztą dalej mi nie przeszło, ale trz...

źródło: comment_oLJOW3eWXE5Cf3Swcj2G4FWYsfxxIoOX.jpg

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mały update

Wykluło sie na razie 11 z 13 sztuk. Jak wyklują się wszystkie, to podzielę je na samce i samice w osobnych terrariach. Im mniej ich razem, tym mniejsza szansa na poobgryzanie ogonków ;)

Niestety 4 sztuki siedzą ciągle w izolatce - nie chce im się wchłonąć to coś. U wczorajszego malucha weszło z powrotem po 2h, u tych malców już 5h i ciągle mają na wierzchu (mniej niż na początku, ale jednak). Na forum pytałam, co to w ogóle jest, na razie cisza. @Dipolarny masz jakiś pomysł?
Khaleesi - Mały update

Wykluło sie na razie 11 z 13 sztuk. Jak wyklują się wszystk...

źródło: comment_4GPs9tNXgSKuzaDMfnrkeS2pa5eJ1im6.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumuję kilka ostatnich dni w #gadzibastion ;)

Zacznę od Jeżyny - miałam przez pewien czas problem, bo nie ubywało nic wody z poidełka. Kompletnie, cały czas pełne było, a przecież widziałam wcześniej jak jeż pije, wiec wiem, że umie ;D No ale nic, może się nie odwodni. Aż tu przedwczoraj - siedziałam w warsztacie do północy, wychdzę na sklep, a tu mnie taki widok zastał:

;D
i bliżej
Khaleesi - Podsumuję kilka ostatnich dni w #gadzibastion ;)

Zacznę od Jeżyny - mia...

źródło: comment_y2wzaDJ33ocyg2PoMpBxOTJeY2fTlFh5.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tyle szczęścia :3

Gruba spisała się nieźle i zniosła jaja! I wiecie ile ich jest? 24 sztuki! Rekordowa ilość, miliony jaj, te sprawy. Teraz wygląda bardzo chudziutko, ale dokarmię ją powoli. Zrzucając wszystkie jaja schudła aż 100g!

Największy problem jest taki, że jajka złożyła nie w wilgotnym pojemniku, tylko bezpośrednio w podłoże, w suche drewienka bukowe. Jedno jajko uschło całkowicie, kilka troszkę przyschło, ale wszystkie są takie.. sflaczałe. Mimo, że są ładnie zapłodnione, to niestety nie wiem, czy coś z nich będzie. W ciągu 24h zobaczymy, czy trzeba je wyrzucić, czy "napompują się" i będą zdrowe i ładne. Do tego wyciągając z podłoża kilka obróciłam, więc mogłam zatopić zarodek. Jutro powiem Wam co i jak z jajkami.

Ale
Khaleesi - Tyle szczęścia :3

Gruba spisała się nieźle i zniosła jaja! I wiecie ile...

źródło: comment_i3wLECnm13xpn7A1tlfE8AgymYvesTUb.jpg

Pobierz
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, smuutno! :<

Gruba, tydzień temu w czwartek zaczęła kopać na składanie jaj. Kopała do wczoraj, aż przestała. Leży jak placek w gorącym i nie rusza się kompletnie. Dziś do tego zaczęła kuleć na przednią, lewą łapkę, leży biedna, ma skurcze. BIEGIEM poleciałam do weta. Do 14 było czynne, ale przyjęli mnie już po 14:15. Zrobili Grubej prześwietlenie, USG, dostała zastrzyk przeciwbólowy, przeciwzapalny, trzy zastrzyki z kroplówką.

USG, pięknie jaja widać
Prześwietlenie - biedna, jaja ma aż pod gardło prawie ;D
Khaleesi - Mireczki, smuutno! :<

Gruba, tydzień temu w czwartek zaczęła kopać na s...

źródło: comment_9Ts7j1xwEPLZbsnJ7UkuL6UXM2761b3Q.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Laa lalalalalla Laaaaaaa ;D Nowe jajka nadchodzą!

Od kilku dni samice dostają p-------a i KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ KOPIĄ bez przerwy. Przemeblowanie całego terrarium, sprzątanie non stop, ale dziś są efekty! Zocha, Zośka, Zosieńka moja, zniosła caaałe 19 jaj! Wszystkie piękne, bialutkie, okrąglutkie i najważniejsze - zapłodnione :) Razem z poprzednimi (14 szt) mam już 33 sztuki, oby wszystkie się udały. Pierwsze klucie przewiduję na 7-10 maja, wtedy mijają 2 miesiące od pierwszego klucia. Ja już się po prostu nie mogie doczekać! :D

tam tam tam zakopane
czuję się lekko jak archeolog, jak muszę je tak delikatnie
Khaleesi - Laa lalalalalla Laaaaaaa ;D Nowe jajka nadchodzą!

Od kilku dni samice d...

źródło: comment_A9zaJUrqzOZFbzpS7TXMK3kK44R7QkyJ.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No, pojadłam, to mogę podsumować.

Miałam trzy fajne amelanistiki, szybciutko bardzo sprzedałam, w czwartek poszedł ostatni. Przyjechało małżeństwo z synem, bioro wensza. Mają doświadczenie w terrarystyce, wiedzą, jak się ze zwierzakami obnosić, więc problemu nie ma. Zabrali malca, na drugi dzień o 10 rano dzwoni do mnie facet, że wąż zdechł. Po chwili dzwoni do mnie żona, ryczy do telefonu, że pokochała go już, że dlaczego i w ogóle tragedia. Poprosili od razu, żebym NATYCHMIAST znalazła im nowego wężyka, bo dzieci płaczą, smutek w domu, a tu święta. No to poruszyłam niebo i ziemie, sprowadziłam 3 maluszki - wczoraj o 20 wyjechały z Pszczyny, dziś o 10:47 przyjechał do Szczecina.

Przyjechały dwa Bloodredy i jeden /Ultraamelanistic. Fajne wężyki, całkiem ładne. Najfajniejsza była samica Bloodred, największa, do tego miała bardzo fajny kształt głowy - wyglądała jak pyton troszkę ;D No ale właśnie ją zabrał mi klient ;<

W
Khaleesi - No, pojadłam, to mogę podsumować.

Miałam trzy fajne amelanistiki, szybc...

źródło: comment_rm7xJpUaVsRMhtFFA9YWafKj5u9FbLEQ.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pochwalę się nową wężyną. Przyjechała do mnie w niedzielę, razem z jeżynkiem.

Oto ona, piękna zbożówka odmiany klasycznej. Gruba, duża, oswojona, chcę ją przytulać ;D

Ogólnie to ma coś poprzestawiane w psychice, bo wydaje jej się, że jest wężem nadrzewnym - ciągle siedzi na konarze. Nawet, jak szczura jadła, to wtargała go do góry ;D Tylko u Nas, Tylko w #gadzibastion, nowa odmiana zbożówki - NADRZEWNA! :D
Khaleesi - Pochwalę się nową wężyną. Przyjechała do mnie w niedzielę, razem z jeżynki...

źródło: comment_feAB77l7XyBhxN7EKtHJWqRrsYoze0DX.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki ;) Tyle się dzieje w #gadzibastion ostatnio, że kompletnie nie mam kiedy dodać wpisu, a zdjęcia się piętrzą! :)

Dziś wylałam nieco żółci, zrobiło mi się troszkę lepiej, mam chwilę, więc zawalę Was zdjęciami i informacjami, a jak ;D

Co do samej pracy - PADAM NA RYJ. W poprzedni weekend pracowałam, zarówno sobotę, jak i niedzielę, wiec ani dnia wolnego, w poniedziałek, jak wróciłam o 19 z pracy, to o 21 już spałam. Wtorek, środa zapieprzanie do północy przy terrariach, zakwasy, w czwartek przeziębienie (dzięki niemu miałam "spokojniejszy dzień", elkkie aranżacje jakieś instalacje, sprzątanie). Jutro i w niedzielę znowu do pracy, terraria same się nie zrobią ;D

Zacznę
Khaleesi - Mirki ;) Tyle się dzieje w #gadzibastion ostatnio, że kompletnie nie mam k...

źródło: comment_yWf24orp9a89fwAOw0z1wTULKH1CwITs.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JAmajki: wiesz, robota fajna, ale poza głaskaniem jest sporo załatwiania, kombinowania, sprzątania. No i same zwierzaki sklepu nie utrzymują, więc 90% czasu siedzę w warsztacie i pracuję fizycznie przy robieniu terrariów ;)

Ale tak. BEST JOB EEEEVEEER :D
  • Odpowiedz
Dziś dużo zdjęć i troszkę bóldupienia. Od tego właśnie zacznę, żeby później przejść do pięknych zwierzątek;D

No. 9 marca wysłałam paczkę (terrarium dla żółwia 140x40x30 cm, z aranżacją, wartość paczki ponad 500 zł. Paczka jak zawsze zajebiście opakowana, styropian, wytłoczki, kartony, folia, mnóstwo nalepek, że szkło i UWAGA i w ogóle nie dotykać. Paczki dochodzą zawsze w 24h, wiec, jak na drugi dzień nie miałam żadnych wieści od kuriera ani klientki, to stwierdziłam, że wszystko jest ok. ALE NIEEEE. W piątek (13.03.2015 - 13 PIĄTEK!) grzecznie pisze do mnie klientka "gdzie moja paczka", no to sprawdzam na furgonetce, że gdzieś w Krakowie. Piszę do tych debili z kuriera, WTF, dlaczego jeszcze nie została doręczona. Okazało się, że zamiast pod Warszawę - poleciała gdzieś do Krakowa. N---------------------------e. Za transfer do Warszawy musiałam dopłacić 25 zł. Zapłaciłam, bo ma być u klientki jak najszybciej. Dzisiaj dzwoni do mnie klientka, że dzwoniła do kuriera i przy tym transferowaniu zmienili adres z Pułaskiego na Piłsudskiego i paczka znowu utknęła na magazynie. Do tego "wyraźnie słychać potłuczone szkło". AAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Klientka prosi o odesłanie paczki do mnie (bez otwierania nawet), więc płacę po raz kolejny za wysyłkę + naprawy + kolejną wysyłkę. Oczywiście reklamację złożę, dostanę za to swoją kasę. Ale. Klientka wkurzona, czeka już ponad tydzień na pieprzone terrarium (i poczeka jeszcze z 5-6 dni), ja wkurzona, BO NIKT MNIE NIE POWIADOMIŁ, że terrarium utknęło w Krakowie i gdyby nie to, że klientka zwróciła mi uwagę, to pewnie by tam leżało rok. Kurier zbił szybę, która była dokładnie opisana (ramka z taśmy kolorowej na przesyłce z wielkim napisem "TU JEST SZYBA, UWAGA"), jak wół, specjalnie jeszcze obłożyłam miejsce wytłoczkami. Ale k---a nie. zniszczyli i tak. No i jak tu się nie denerwować? JAK?!

Dobra, koniec bóldupienia. lecę teraz ze zwierzaczkami.

Przyjechały
Khaleesi - Dziś dużo zdjęć i troszkę bóldupienia. Od tego właśnie zacznę, żeby późnie...

źródło: comment_Jx9YLWOWF7LjNWH998RzeA7vMxbT4Vjz.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach