Ostatnio pisałam Wam, o porzuconym pająku, na zimnie, deszczu, gdzieś pod smietnikiem. Wczoraj nowa historia - pisze do mnie gościu, który kupiła kiedyś agamę, teraz wpada po karmówkę.
Poszukujemy domu dla pytona królewskiego (...) Długa historia. Gościu wyjechał za granicę i olał węża... 2 miesiące bez światła i jedzenia był.
No

























Wonszu dostał nowe mieszkanie. ale ale. Było to mieszkanie agam czerwonogłowych (Bonnie i Cyde - największych dzikusów wsecgświata. Przerzuciłam je do góry, bo i tak się ciagle chowają, a Kuleczkę chciałam wrzucić na dół. Przy łapaniu agam stała się tragedia - samica wypieprzyła ogon. Złapałam ją gdzieś powyżej tylnych łapek, a ta jebs, pół ogona jej odleciało O.O Trauma na całe życie, panika. Ogon ruszał się jeszcze dobre 10
źródło: comment_pzgi67xmaWF03nYAcbCVvJ6bdmdR8V8F.jpg
Pobierz@Khaleesi: #rozdajo ( ͡° ͜ʖ ͡°)