@noitakto no w sumie chyba ciężko żeby przepraszał za coś co w sumie jest sensem istniebia kościoła. Źle, że przymusowe, ale w tamtych czasach był prosty wybór- nawrócić się lub umieraj. Wiec niejako życie im ratowali
  • Odpowiedz
@jan_zwyklak:

Można to nazwać religijną inflacją.

Jeśli ktoś przekonałby Cię, że za 5 lat dostaniesz 100 milionów $, to teraz nie cieszyłoby Cię 15k wypłaty co miesiąc, tylko ograniczyłbyś się do pracy takiej, aby przeżyć i za dużo się nie narobić. Rozwój, nauczenie się czegoś nowego, szukanie lepszej pracy - to nie miałoby sensu.

Jako ateista teraz bardziej doceniam życie - pojawiło się więcej optymizmu, wiem, że wszystko to co
  • Odpowiedz
Mirki, macie do polecenia jakiegoś sprawdzonego przewodnika po #rzym i #watykan ?
Zabieramy się większą ekipą na majówkę i wiem, że normalny przewodnik znajomy kosztuje 20eur/os a naciągacze przy koloseum biorą 50eur/os i jeszcze kombinują żeby brać grupy po 10 osób..
Najlepiej polskojęzyczny, Polak w rzymie?

#rzym #podroze #podrozujzwykopem #wlochy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@emenems: idź na free walking tour po prostu ;) i kup sobie dobry przyrodnik, ja byłam w zeszłym tygodniu i powiem ci, że dobry przewodnik wreku + free walking tour i nic więcej nie trzeba.
@Eddenn
  • Odpowiedz
@jan_zwyklak:

no tak z tą apostazją jest. W praktyce nic nie daje.

Jak ktoś ma wierzącą rodzinę, to może dokonać apostazji po to, aby mu później katolickiego pogrzebu nie zrobili. Wiadomo, dla zmarłego to żadna różnica, ale ta świadomość przed śmiercią jest istotniejsza. Nie będzie się jakiś ksiądz śmiał nad trumną: "o taki ateista, a do kościoła przyszedł jednak, nagle bóg okazał się potrzebny, hehe".

Jak sobie to wyobrażę, to
  • Odpowiedz
@jan_zwyklak: Jakbyś się urodził w Sosnowcu i przyszedł do urzędu, że nie chcesz być sosnowiczaninem z urodzenia i chcesz usunąć ten fakt ze swojego życiorysu, to urzędnik też by Ci powiedział, że tak się nie da. Podobnie rozwód nie czyni Cię z powrotem kawalerem. Pogódź się z tym. Możesz jeszcze być racjonalnym ateistą, bez przedrostka "gimbo", ale przestań wojować z faktami.
  • Odpowiedz