TL;DR wersja cool story od "bluemusic". Uwaga, lecimy.

#coolstory #wars #sawa Jechałem metrem, słuchałem na pełnej k----e na słuchawkach gównianego metalu i śmierdziałem. Babka obok się przesiadła gdzie indziej. CO SIĘ STAO?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RedW: Koleś się pochwalił na mirko, że słucha gównianego metalu w metrze na maxa w słuchawkach (nie takich dousznych), przez co ludzie muszą słuchać tego co on i udaje, że się dziwi, że jakaś babka obok się przesiadła, zamiast zwrócić mu uwagę. Bo panicza najwidoczniej trzeba poprosić.

Ale moim zdaniem, gdyby chodziło o samą muzykę, to by powiedziała. Po prostu nie chciała mu przykrości zrobić, ale nie mogła znieść smrodu
  • Odpowiedz
@Lrrr: Jak podczas powiedzmy 6-8 godzinnej podróży pociągiem kupisz sobie świeżą jajecznicę? Czy inny ciepły posiłek? W wielu schroniskach wysokogórskich też masz takie ceny, bo to też miejsce trudno dostępne. Jest drogo, ale wielu ludzi na to stać, bo kupują i WARS jako jedna z niewielu spółek kolejowych zarabia. W Rumunii za dość małą kanapkę z kurczakiem zapłaciłem 10 lejów, czyli z 9 zł. Czy to dużo? W domu przecież
  • Odpowiedz