Dlaczego Walentynki są najbardziej znienawidzonym świętem? Wszędzie trąbią, że komercja, ale przecież obecnie każde święto jest komercyjne. Najbardziej lubię argument, że w związku ludzie powinni się starać przez cały rok, a nie tylko w jeden dzień. Ciekawe dlaczego w Dzień Matki nikt nie mówi o tym, że mamę powinno się kochać cały rok, tylko każdy prawilnie z kwiatkiem do swojej mamy biegnie.
Lubię Walentynki bo to miłe święto. Nie lubię tłumów w
@WatcherOnTheWall: Walentynki są o tyle fajne, że można zobaczyć bo różowym jak bardzo jest #!$%@?. Jeśli chce iść na greja i do przepełnionych knajp/restauracji bo "tak trzeba" i i przecież wszystkie jej psiapsiółki też ze swoimi niebieskimi idą, takie coś dużo o niej mówi. Niestety ludzie ignorują teznaki i później czytamy historie jak to nagle, po paru latach jednak ten różowy okazuje się być zwykłą, nic niewartą karyną
#50twarzygreya #walentynki #logikarozowychpaskow
Mam już #!$%@? dość.
Miałem dzisiaj iść z różowym na pisiont twarzy greya.
No problemo, dałem jeden warunek - przerobimy wszystko co zobaczymy na tym filmie, git nie ma sprawy, różowy bardzo chętny.
Wstaje rano i co #!$%@?? W kościach mnie łamie, ogólne osłabienie, bolące gardło.
No to mówię jej, że sorry, ale chyba nic z tego dzisiaj nie będzie, bo jestem chory.
A tu nagle jak nie grzmotło,