Uwielbiam chodzić do fryzjera.

Zawsze chodzę do tego samego. Mały salon fryzjerski w centrum miasta, na deptaku. Wchodzę przez małe lecz ciężkie czarne drzwi na których jest napisane Fryzjer Męski. Mimo tego napisu kobiety też tam czasami przychodzą.

Wchodząc już od samego progu witają mnie uśmiechy czterech pań-fryzjerek. Jedna to typowa milf, cycki z silikonu, usta z botoksem. Mimo to sprawia wrażenie że zna się na tej pracy. Pozostałe są paniami w średnim wieku. Takie typowe mamy.

Zajmuje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do tego stylu Yunga trzeba przywyknąć


@ZoNKeR: sporo ludzi na yt stwierdza, że dopiero po przesłuchaniu x razy podłapuje się klimat... sam pamiętam jak latem psioczyłem o Kyoto co to za gówno oO a teraz ten utwór, razem z klipem uważam za najlepszy przekaz audiowizualny jakiego doświadczyłem. I piszę to całkowicie serio
  • Odpowiedz
@piteerowsky: znam oczywiście choć sprawdzone dopiero niedawno. Równie dobre jak UM ale słychać gorszy master.

co oczywiście nic Unknown Death 2002 nie ujmuje ;) Pozdro 600 i do zobaczenia na koncercie SBE w przyszłości
  • Odpowiedz