Wczoraj po 20 poszedłem na kąpielisko popływać. Po 20 nie ma już ratowników - odpowiada mi to bo w oznaczonym bojami prostokącie jest ciasno, a jak się wypływa poza to gwiżdżą i krzyczą. No i nie było ze względu na pogodę innych pływających. Więc poginam sobie stylem klasycznym i widzę w zielonkawej wodzie moje ręce. Przypomniałem sobie ten filmik. 100% te samo ujęcie. Wyszedłem z wody. Od dziś pływam
Tragiczny bilans soboty. Tylko jednego dnia utonęło 14 osób

Sobota 4 sierpnia to tragiczny rekord pod względem liczby utonięć. Od początku sezonu nad wodą zginęło już 281 osób.
z- 0
- #
- #
- #
- #















