Jutro odwiedze dwa urzędy - urząd pracy i zus.

Ostatnio byłem w zusie, bo staram się o odszkodowanie ponieważ miałem wypadek w pracy - w styczniu tego roku miałem ten wypadek. Złożyłem druk N9, jakieś zaświadczenie oraz świadectwo pracy. Karta wypadku została wysłana w lutym do centrali zus w Tomaszowie przez mojego pracodawce. Gdy byłem tydzień temu w zusie kazali mi drugi raz złożyć karte wypadku, która już jest w centrali -
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Muszę iść zarejestrować się w urzędzie jako bezrobotny. Pierwszy raz. Problem polega na tym, że zaginęła mi teczka ze świadectwami pracy i mam tylko to ostatnie. Z różnych względów muszę zarejestrować się jak najszybciej. Moje pytanie, czy jak pójdę, udam głupa i powiem, że nie pracowałem w tamtym okresie i pokaże tylko to ostatnie to jest jakaś szansa, że przejdzie?

#pytaniedoeksperta #pup #problemypierwszegoswiata #urzadpracy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Authilius: WTF? @wesoly90: Idziesz i się rejestrujesz, dajesz papiery jakie masz, resztę na gębę albo mówisz, że później doniesiesz. Nikt nie stoi z karabinem i nie nakazuje Ci pokazywania dyplomów i papierów z ostatnich 10 lat. Nie ma czegoś takiego jak okres próbny, bycie poszukującym itd. Co do zasiłków, to rzeczywiście nie każdy się łapie na nie, ale status bezrobotnego masz od razu.
  • Odpowiedz
Miałem półroczny staż w zeszłym roku i jedyny papierek jaki mam to roczny raport składek oraz PIT-11 uzupełniony drukiem oraz podpisany przez babkę.

Czy jest to dokument do informacji dla mojej osoby i Urząd Pracy sam załatwiał formalności (wg mojej matki nie którzy załatwiają takie formalności za innych, z góry) czy też mam z tym papierkiem udać się do Urzędu Skarbowego i im to przekazać.

Nigdy się nie rozliczałem więc generalnie nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historia z dziś: #slask

Będąc w Powiatowy urzędzie pracy żeby się zarejestrować, zobaczyłem jak są marnowane pieniądze podatnika, mianowicie przy jednym dużym stole siedziało aż 6 urzędników, kiedy podszedłem do stolika poprosić o dokument potrzebny do rejestracji usłyszałem że muszę poczekać bo pani wydająca ten dokument musiała pilnie wyjść i co się okazało zamiast być tam 1-2 min.(byłem pierwszy w kolejce) to czekałem ok. 20 min.

Pytanie: Po kij tam siedzi 7
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Pracowałam w jednym z oddziałów Urzędu Statystycznego - tam lenistwo i nic-nieróbstwo trwało tygodniami pomiędzy okresami sprawozdawczymi. Jak chodziłem do kierowniczki po cokolwiek do roboty to czasem dostawałem kartki do wycinania. Tam zatrudnionych było 9 osób. Z tego realnie między okresami sprawozdawczymi pracowała jedna, od rejestracji regon...8 pensji z pieniędzy podatników, 8 pensji za nic! Dam sobie rękę uciąć, że tak jest w dużej ilości urzędów.
  • Odpowiedz
  • 1
@mlnrz: Ja tego nie ogarniam. Z jednej strony tak jak piszesz w niektórych urzędach siedzą ludzie i nic nie robią. Z drugiej gdy "pracowałem" w komendzie powiatowej policji to stołeczna nawet nie chciała dać etatu na recepcję. Gdyby nie stażyści z PUP niektóre sekcje nie były by w stanie normalnie funkcjonować.
  • Odpowiedz
Mam jutro zawieść do urzędu pracy skierowanie/odmowę o staż z jednej firmy. Kazali mi to oddać z przeciągu tyg. Czy będzie wielka haja że oddam to dzień później kiedy mam spotkanie w pośredniaku i rozmowę z doradcą. Przecież nie dostałem stażu więc mogę poczekać jeden dzień na moją odmowę. #kiciochpyta #pup #urzadpracy #staz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vakarei: Babka, wie że mam spotkanie na pojutrze i mimo to kazała mi przynieść skierowanie, tylko że wtedy mi dawała te skierowanie przed rozmową o staż. Więc myśle, czy by nie olać tego, bo skoro nie dostałem na tym skierowaniu oceny pozytywnej, a jedna osoba była na te stanowisko to świadczy o czymś.
  • Odpowiedz
Przez jaki minimalny okres muszę być zatrudniony u kogoś, kto zatrudni mnie po kursie indywidualnym? Bo domyślam się, że jest coś takiego #pup #urzadpracy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#urzadpracy #pup #praceinternwencyjne

siemanko mirki, ogarnia ktos temat prac interwencyjnych? doczytalem sie, że jeżeli są finansowane w połowie przez pracodawcę i połowę przez urząd pracy, to mogą trwać max 6 miesięcy. Ja dostalem 3 miesiące a gdy pracodawca pytał czy można je rozszerzyc o kolejne 3 miesiące, otrzymal odpowiedz, ze nie. wtf zna sie ktos?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach