Byłem dziś u babci która wspomniała że w niedziele widziała coś białego na niebie. Zacząłem dopytywać więcej, powiedziała że obiekt nie był za duży, raczej nie większy niż piłka do koszykówki, biały i poruszał się szybko raz w jedną raz to w drugą stronę nad domem sąsiada nie więcej niż 150m nad ziemią.
Była to godzina popołudniowa około 18, bezwietrznie i bezchmurno.
Zainteresowała mnie tym, ja opowiedziałem o tym jak kiedyś niedaleko
Była to godzina popołudniowa około 18, bezwietrznie i bezchmurno.
Zainteresowała mnie tym, ja opowiedziałem o tym jak kiedyś niedaleko

























