Patrząc na to jak skończył się pucz w Turcji - gdzie to cywile ponoć przejęli czołgi - myślę, że wygląda to w ten sposób:

Wojsko ciśnie polityków - mają czołgi i mogą rozwalić parlament jeśli akurat najdzie ich ochota.

Politycy dyrygują policją - to oni piszą prawo i decydują czym zajmować się mają klawisze (i inne urzędasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)).

Policja ciśnie zwykłych obywateli - tu mandacik
źródło: comment_AGXOg9yuAoBupq225syMRdhFw0rxAPH0.jpg
@Haradrim: Policja, cywile, organizacje prorządowe. Tak naprawdę wojsko wcale nie chce tam rozlewu krwi, jak na razie robią salwy ostrzegawcze. Gdyby chcieli użyć siły, to Ankara spłynęłaby już dawno krwią.