Pamięta ktoś nazwę filmu o jakieś mega głębokiej misji podwodnej.
Jedyne co pamiętam to iż:
Załoga schodzi bardzo głęboko, znajduje tam jeszcze większą łódź podwodną chyba rosyjską.
Na koniec okazuje się ze awarie łodzi powoduje jakaś alga czy inny grzyb co pożera metal.
Był tam jakiś też wątek że matka zostawiło dzieciaka bo popłynęła w inną podwodną podróż ale stary z tej obecnej ją znalazł coś takiego.

#titanic #filmy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem co to za problem z tą akcją ratunkową, że niby ile czasu potrzeba, aby ich wyciągnąć?
Jak depnąłem moim starym golfem IV to i 160 km/h mogłem jechać, a przypominam że to nie jest auto z najwyższej półki, są dużo szybsze auta.
Niech tam płyną z prędkością 120km/h to przecież powinni ich znaleźć obok titanica w 2 minuty?
Nie ogarniam, zgłupieli ludzie od tych pieniędzy a wystarczy trochę fizyki i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czyli te odgłosy tłuczenia co niby słyszeli to nie było od tej łodzi? A łajba sama się rozwaliła od razu?
#titanic
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach