Mirki właśnie skończyłem oglądać #breakingbad i muszę powiedzieć jak początkowo nie chciało mi się usiąść do tego serialu to wciągnął mnie mocno i nie zawiodłem się na nim.
Ale teraz mam problem i nie wiem co oglądać zastanawiam się nad
1. #thewire
2. #twinpeaks
3. #fargo
Co najbardziej polecacie? Pewnie obejrzę wszystkie ale chodzi mi o kolejność
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Masterfcb: Nie oglądałem żadnego, o każdym było głośno, że są świetne. Natomiast spróbuj może z "Gomorra" - serial, który zaskoczył mnie równie mocno jak Breaking Bad pod względem jakości, klimatem podobno blisko mu do The Wire. Najpierw przeczytałem książkę, serial tylko luźno bazuje na niej, ale świetnie wykorzystuje konkretne smaczki. Znajomość pierwowzoru jednak nie jest absolutnie wymagana.

Jak dla mnie - jedno z większych serialowych zaskoczeń.
  • Odpowiedz
@RoHunter: shieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeet
  • Odpowiedz
#thewire jest nawet lepsze przy drugim oglądaniu
co druga scena to czyste złoto, aż człowiek ma ochotę wrzucać to wszystko na mirko, fejsa, cokolwiek
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem wrócić do The Wire, obejrzenia w końcu całości, ale mały zonk. Pierwszy sezon oglądałem już trochę temu i mało co pamiętam (tzn ogólny zarys tylko) - wie ktoś gdzie mógłbym znaleźć jakieś streszczenie, jakiś opis w miarę sensowny pierwszego sezonu, co by sobie odświeżyć? Ew może ktoś mógłby coś skrobnąć ? :>
#thewire #seriale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W #thewire wszyscy propsują Omara, Stringera, McNulty'ego. A ja zawsze trzymałem kciuki za Danielsa. Gość czasami w------ł tą swoją pryncypialnością, ale miał dobre serce i był, jak mawiał Lester Freamon "good po-lice".

Na propsie także fakt, że zamienił gderającą żonkę na całkiem przyjemną panią prokurator. No i to jego klasyczne BULLLSHITTT :)
Hahazard - W #thewire wszyscy propsują Omara, Stringera, McNulty'ego. A ja zawsze trz...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@advert: Często hamował też zapędy McNulty'ego, przez co wydawał się sztywny, ale z drugiej strony z kim Jimmy nie miał na pieńku w tym serialu. Trzeba by się chwilę zastanowić. :)
  • Odpowiedz
@Conflagration: a imo to była dobra decyzja, mnie osobiście zaczynał powoli męczyć. W dobrym momencie się go pozbyli, zrobił co miał zrobić, swoje namieszał. No i z drugiej strony dostał kulkę gdy już zaczął być kozakiem z czystą kasą i czuł, że jest kimś wielkim i lepszym (wielokrotnie dawał do zrozumienia, że już brzydzi się tymi dresiarskimi zagrywkami z blokowisk, z których pewnie sam przecież kiedyś razem z Avonem słynął).
  • Odpowiedz
@jombsik: Z jednej strony sam był sobie winien, a z drugiej trafił w końcu na cwaniaka większego od siebie - Claya Sheeeeit Davisa i został wydymany bez mydła, przez co zaczął się miotać. Ciężko było mu zaakceptować, że czarnuch z getta musi pozostać czarnuchem z getta.
  • Odpowiedz
Mirosławy, czy odcinki 04x12 i 04x13 do zremasterowanej wersji The Wire w ogóle ujrzały światło dzienne? Szukam, szukam i nigdzie ich nie ma... Nawet na żadne info w tej sprawie nie trafiłem.
#seriale #thewire
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach