#seriale
Po przerwie na lekkie #parksandrecreation i #theoffice wracam do klimatów, które kochałem w #thewire i #breakingbad. Zabrałem się za nigdy przeze mnie nie oglądane #thesopranos (#sopranos). Po pierwszych czterech odcinakach zapowiada się bardzo, bardzo dobrze. Tego mi brakowało. Polecam wszystkim, którzy tak jak i ja jakimś cudem ominęli ten serial.
Po przerwie na lekkie #parksandrecreation i #theoffice wracam do klimatów, które kochałem w #thewire i #breakingbad. Zabrałem się za nigdy przeze mnie nie oglądane #thesopranos (#sopranos). Po pierwszych czterech odcinakach zapowiada się bardzo, bardzo dobrze. Tego mi brakowało. Polecam wszystkim, którzy tak jak i ja jakimś cudem ominęli ten serial.


































Mireczki, pamiętacie może taki odcinek z rodziny Soprano w którym Tony ma sesję z Dr Melfi i kłóci się z nią o to że podliczyła go za sesję na którą się nie stawił. I tam pada taka kwestia: "here, here you go. It's always about motherfucking-cock-sucking-money..." i rzuca jej plikiem pieniędzy po gabinecie.
Ktoś coś ? Jakiś nr odcinka i sezonu może ?