@Gdzie_to_wszystko: ten serial mial byc filmem ale producent sie wycofal, pierwsze krotkie sceny laczone z Alysa mialy miejsce juz 9lat temu, to wlasnie wtedy zrodzila sie idea tego filmu ktory ostatecznie przerodzil sie w serial. Alysa byla obsadzona od dawna rola Jamesa zostala zrecastingowana bo od ostatnich shootow aktor ktory mial byc obsadzany mocno sie zestarzal.
  • Odpowiedz
@ToJaWojtek: Miałem wczoraj podobną reakcję, ale po chwili doszedłem do wniosku że chyba lepiej żeby to był koniec i nie robili na siłę kolejnego sezonu z powodu chyba sporo większego sukcesu niż spodziewany :P
  • Odpowiedz
@AmonGoeth:

Słoneczne UK przez cały sezon xDD/10 (kogo oni chcą nabrać)

Działania Policji -0/10 w rzeczywistości zostaliby złapani w ciągu kilku godzin od wyjścia z domu typa z wonsem.


Dobrze, że analizowałeś abstrakcyjny i groteskowy serial pod tym kątem XXD
  • Odpowiedz
#seriale #theendofthefuckingworld
Spoiler
Nosz kurła, oglądam sobie The End of the Fucking World, 4 epizod zaraz po zabiciu tego psychopaty i co? Oczywiście ta babcia musiała spalić te zdjęcia i teraz policja będzie ich szukać, tamci nie majo dowodów że coś zrobił, jakie to oklepane meh aż mi się odechciało tego oglądać. Chyba że jest inaczej, ktoś mnie może oświecić?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pzqmoxwn: Były jazdy z matematyczką-dyrektorką, która była przekonana, że w jej klasie nikt nie będzie zdawał, tylko byle zaliczyć. Potrafiła pomylić kolejność działań w zadaniu na tablicy.
Niby matka opłacała mi korki, ale w końcu mam tylko 76% z podstawy, bo był ostry z-------l do dyplomu i egzaminu z historii sztuki, bez którego w ogóle nie dopuszczali do matury. (,)
  • Odpowiedz
@Pippo: myśle, że chodzi o to, że na Netflixie bardziej oglądane są filmy, bo dla wielu ludzi łatwiej oglądać posiatkowany film niż taki cały 160min. Taka teoria. W sumie ja obejrzałem najpierw połowę jednego dnia, a drugiego drugą połowę i odbiór całości nie zmienił się przez to. Zważając na to, że Netflix publikuje wszystkie odcinki na raz to było mi psioryba xD
  • Odpowiedz
@hard1: no, właśnie koleżance podsuwałem i stwierdziła, że nie może się przełamać, bo bardzo przegadane. A dla mnie pierwszy sezon rewelacja - a już dla mojego kumpla drugi lepszy. Tak czy siak, jak lubisz Fincherowskie klimaty, to warto dać mu jeszcze jedną szansę, moim zdaniem.
@Wiedmolol: nie znam komiksu, ale tutaj elegancko się takie zakończenie sprawdziło, mam nadzieję że nie będzie kontynuacji...
  • Odpowiedz