Obejrzałem #theendofthefuckingworld i jestem trochę zawiedziony, choć to może dlatego, że nastawiłem się na coś innego.

Po pierwsze, 8 odcinków po 20 minut składa się ledwie na film przeciętnej długości i nie bardzo rozumiem, dlaczego w ogóle zrobiono z tego serial. W każdym razie historia opowiedziana jest w bardzo "filmowy" sposób, bez pobocznych wątków, powolnego dojrzewania bohaterów itd. Nie żeby to było coś złego, po prostu nie spodziewałem się tego.

Po drugie,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lowca_chomikow: Na pewno nie będziesz żałował, bo ten serial(ik) jest jak najbardziej w porządku, na dodatek zrobisz go w jeden wieczór i jeszcze będziesz mieć czas na coś innego. :) Po prostu nie spodziewaj się fajerwerków i czegoś na miarę największych hitów. Ogólnie komentarz fredo powyżej bardzo dobrze oddaje to, co chciałem napisać.
  • Odpowiedz