@JestemPrzegrany: mam znajomego Huberta, bardzo spokojny, mało dynamiczny, nawet wśród znajomych mało się odzywa, ma dziwne tiki (np dziwnie podaje rękę na przywitanie), jest królem cringu, a mimo wszystko znalazł dziewczynę.

Przegryw siedzi w głowie.
  • Odpowiedz
@zapalsobiekota: Jedyny kraj w Europie, w którym panuje demokracja bezpośrednia. Mówię płynnie po angielsku, umiem trochę francuskiego i trochę włoskiego. Tam trzeba umieć jedynie angielski, gdyż ten kraj nie jest jednolity narodowościowo. Znajdują się tam trzy struktury językowe. Więc jeśli taki Szwajcar mówiący po niemiecku spotka drugiego Szwajcara mówiącego po francusku, to gadają między sobą po angielsku. Poza tym są tam bardzo korzystne warunki do rozwoju. Ewentualnie jeszcze Norwegia albo
  • Odpowiedz
@CulturalEnrichmentIsNotNice: zawsze kiedy czytam piątkowe wpisy o tym, jak ludzie bawią się w barach, klubach czy na domówkach, to z jednej strony czuję, że omija mnie (i zawsze omijała) jakaś ważna część życia społecznego, z drugiej wiem, że w sumie i tak w ogóle bym się tam nie odnalazł. I na takiej imprezie i tak zamiast uwodzenia kobiet czy jakichś mizianek z nimi na parkiecie po prostu bym się męczył
  • Odpowiedz