"- Myślę, że Tomasz jest świadomy tego, że zachował się źle i poniżej pasa. Każdy musi się zastanowić, jak wypowiada się publicznie i myślę, że też publicznie powinien nas za te słowa przeprosić - dodaje Szostaczko.

W trakcie wywiadu szkoleniowiec pozwolił sobie na krótką retrospekcję. Opowiada o czasach, gdy Iga miała około siedmiu lat. Trenowała wówczas pod jego opieką na kortach Warszawianki.

- Tomasz zadzwonił do mnie i powiedział, że ich nie stać dalej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brygadzistausmiechnietejpolski: podejrzewam, ze sporo pierwszych trenerow mogloby tak powiedziec, gdyby nie oni nie bylo by tych ludzi, sa tez tacy, ktorzy sa ujowymi trenerami i niszcza talenty mialem okazje na takiego trafic:)
Typ nie zabezpieczyl swoich kontraktow w biznesie i placze, ze go wydymali, pewnoe robil to z dobroci serca, ale potencjal widzial, nie przeanalizowal tematu stricte biznesowo
  • Odpowiedz
Nie no to jakiś żart co ten mietek odwalił w tym tiebreaku miał 4-0 dwa przełamania na swoim serwisie a sinner już nie nadążał w sumie w pierwszym też prowadził i gdyby nie zepsuł przy siatce piłki to on mógł wygrać 2-0 #tenis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach