Co wy tak narzekacie na szkołę? Fakt za nic nie chciałbym tam wrócić, jednak należy podejść do niej pozytywnie.
Trzeba być kreatywnym. Robiliśmy(uczniowie własną inwencją) sobie na przerwach karaoke na korytarzu, wspólne śniadania, gdzie uczniowie przynosili tostery i były tosty. Spóźnienie na lekcje? Zrobiło się nauczycielowi tosta i było ok. Dyrektora przychodziła na ciepłe śniadanie. Tańczenie na przerwie, polonez przez całą szkołę(3 budynki). W lecie grill, jak wiedzieliśmy, że jakieś okienka się dłuższe
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeśli kosztem innych lekcji to spoko


@ivall: Pod tym względem że macie w szkole więcej luzu bo zamiast się stresować na fizyce czy walczyć z matematyką to jest czill z katechetą/księdzem.

Ale jako zjawisko to jest patologia bo pokazuje priorytety aktualnego PiSmejkerowego rządu który jest w romansie z kościołem i tylko tą ciemnote wspiera ...a raczej jej ulega.
  • Odpowiedz
@JamesW: to zależy jak twoja szkoła ustaliła, egzaminy zawodowe to inna bajka niż np. matury, nie ma jednego terminu dla całej Polski, czy nie ma egzaminatorów z góry, kierownik kształcenia praktycznego czy dyrektor szukają egzaminatorów w bazie i umawiają się z nimi na jakiś tam termin, który im odpowiada;
z góry są określone tylko ramy czasowe w których musi się ten egzamin odbyć, a o szczegóły to musisz pytać w
  • Odpowiedz
@Podlaski_Wojownik: Po jednym dniu wyciągasz wnioski? Trzeba czasu żeby poznać ludzi a co dopiero ich oceniać, spaliłeś fakt idąc do szkoły oddalonej o 20 km, zamiast do tej oddalonej o 4 km. Ja też nie znałem praktycznie nikogo, a wyszło że teraz z każdym trzymam sztamę. Zastanów się porządnie zanim podejmiesz decyzję.
  • Odpowiedz
@Kakaladze: Taka prawda Mirku, znajoma poszła do elitarnego LO to połowę klasy uwalili i musieli zakuwać matmę przez wakacje na poprawkę, żeby wszyscy dobrze umieli i potem szkoła była wysoko w rankingach.
  • Odpowiedz

Do jakiej szkoły średniej chodziłeś/aś?

  • Do liceum (różowy here) 7.4% (18)
  • Do liceum (niebieski here) 41.4% (101)
  • Do technikum (różowy here) 2.9% (7)
  • Do technikum (niebieski here) 35.7% (87)
  • Do zawodówki (różowy here) 1.2% (3)
  • Do zawodówki (niebieski here) 11.5% (28)

Oddanych głosów: 244

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale lipa jutro do szkoły na ósmą i do 15 siedzieć :/// co za dureń układa te plany :// jak ja nie lubię tych ludzi wszystkich z klasy dzbany totalne a ja muszę się z nimi męczyć jeszcze ://
facetke co plany układa chyba pokiełbasiło ://
.
.
.
.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Subtelna_aluzja: Ja zawsze byłem odklejony, więc moje obecności w szkole były takie, że przychodziłem na tą dwunastą, albo wcale, a pod koniec semestru zaliczałem wszystkie przedmioty. A jak mi się nie chciało to fizykę czy matematykę brałem sobie na wakacje i zdawałem we wrześniu.
  • Odpowiedz
@PAST: Może są mniej obsługowe ale tak naprawdę od 18 do 24-26 roku życia, czasami nawet nieco dłużej ładujesz najwięcej kasy.

18 to prawo jazdy, może pierwszy samochód i związane z nim koszty
19-23 studia inż., 24 mgr, 26+ prawo, medycyna. Powyżej jak dziecko wymyśli sobie np. doktorat
Też około 25 roku życia może pojawić się kwestia jakiegoś ślubu itp. czyli rodzice znów muszą dołożyć kasę.
  • Odpowiedz
To ja uciekam spać żeby jutro wstać o 4:30 do szkoły żeby zdążyć zjeść jakieś ludzkie śniadanie, wypić kawę, spakować się i zdążyć na autobus. I pamiętajcie, jak pójdziesz do pracy to zatęsknisz za szkołą!


#szkola #zalesie #techbaza

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@madiksa: Nauczyciele tylko się ucieszą- słyszałem że w niektórych szkołach po strajku nauczyciele sami powiedzieli że zadań domowych nie będzie. Tylko potem będzie zdziwienie że nauczanie będzie już kompletnie na o-------l, bo nawet ci którym się jeszcze chciało nie będą mieli żadnej motywacji. Biorąc pod uwagę podwójny rocznik i kilka zmian które weszły w tym roku w życie, zadania domowe to ich najmniejszy problem.
  • Odpowiedz