#takietam #praca #pracbaza #opiniektorenikogonieobchodza
W nawiązaniu do artykułu (http://www.wykop.pl/link/3267731/pracodawcom-jest-coraz-trudniej-dogadac-sie-z-najmlodszymi-pracownikami/) przedstawię wam moje zdanie w tym temacie.

Mieszkam, studiuje i pracuje w Lublinie. Nie jest ciężko znaleźć tutaj pracę, za to ciężko znaleźć dobrze płatną pracę. Wszędzie gdzie byłem na rozmowach kwalifikacyjnych oferowano mi 6-7zł netto/h. Czego oczekiwano za te parę groszy? Dyspozycyjności 7 dni w tygodniu, a "czasem trzeba będzie zostać po godzinach" -
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szewa: Masz bardzo dużo racji, ale w tym artykule jest jedna rzecz która jest prawdziwa - młodzi (20-26) są bardzo roszczeniowi. Chcą być wysoko wynagradzani i doceniani tylko za to że są, jednocześnie mało się angażując. Niestety zaczynając karierę trzeba mieć trochę pokory i uświadomić sobie, że jest się na początku zdobywania doświadczenia. No i dochodzi kwestia stabilności zatrudnienia - każdy by chciał mieć stabilną pracę ale jednocześnie zmienia ją
  • Odpowiedz
@chwed: To prawda, masz rację z tą roszczeniowością.
Z tym częstym zmienianiem pracy mogą być związane warunki pracy jakie wychodzą po paru miesiącach pracy. Często pracodawcy mówią, że będziesz robił A, B i C, a gdy przychodzi moment to nagle okazuje się, że powinieneś jeszcze ogarniać D i E, a także przejmujesz F, bo szef nie wyrabia/chce sobie wyjść na fajkę/inne i rób te wszystkie zajęcia, o których wcześniej nie
  • Odpowiedz
Lubię sobie przed pracą do śniadania włączyć tv, żeby w ciszy nie siedzieć. Odpalam więc tv, "dzień dobry z polsatem" czy coś takiego i wielki problem - "zakaz wjazdu rowerów i w tym samym miejscu - znak drogi rowerowo-pieszej" (nie wiem czy to się tak zwie - niebieski znak z rowerem i rodzinką). I pytanie - wjeżdżać rowerem czy nie?
Wszystko by było spoko, gdyby nie to, że na zdjęciu był znak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W robocie epidemia grypy zoladkowej. I to nerwowe oczekiwanie, podejrzliwe zerkanie na każdego, kto udaje się do toalety. Już zarazony? Czy jeszcze nie? Na kogo następnego padnie? Od kogo trzymać się z daleka, komu nie podawać ręki? Emocje jak podczas apokalipsy zombie. #takietam
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem porysować, puściłem sobie Milesa Davisa i zamiast rysować, to się zupełnie wyłączyłem. Siedzę sobie, jest mi błogo i spokojnie, a obrazek, jak nie skończony, tak nie skończony.
#takietam polecam ten stan ( ͡° ͜ʖ ͡°)
F.....k - Miałem porysować, puściłem sobie Milesa Davisa i zamiast rysować, to się zu...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miraski, dylemat mam. Pracuję na odpowiedzialnym stanowisku wymagającym ciągłego skupienia i takiego "stand by" 24h. Hajs się zgadza, ale całe to życie pod dyktando pracy zaczęło mnie męczyć. Akurat mam okazję iść do pracy "prostej"- robisz swoje i wychodzisz. I tak się zastanawiam czy nie zacznę się cofać w rozwoju. Jest tu ktoś kto sam się "zdegradował" zawodowo? Sam nie wiem co jest dla mnie ważniejsze- siano czy spokój i zaczynam się
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiszczak: "Dzięki za dobre słowo. Ale dzięki za małolaty. Mam swoją dojrzała "wołowinkę" i mi z nią dobrze( ͡° ͜ʖ ͡°)"

To przynajmniej wiesz gdzie inwestować swój czas. Lata lecą, więc pora zmienić proporcje lokowania energii, na korzyść rodziny i własnych pasji.( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki z #krakow jak szukacie mieszkania to polecam wam to:
http://olx.pl/oferta/mieszkanie-stachiewicza-15-krakow-ok-39-metrow-m-2-agh-up-pk-CID3-IDgkgwD.html
Mieszkałam tam kiedyś kiedyś i lokalizacja świetna a właściciel 10/10 (widziałam go pierwszy raz przy zawieraniu umowy a potem 4 lata później przy zdawaniu mieszkania :D).
Nie wiem jak teraz ceny w Krakowie, czy ta jest w ogóle spoko, ale jeśli tak to serio, mieszkanie polecam ()
#takietam #mieszkanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miruny, wiecie kiedy jest szczęście? Szczęście jest wtedy, kiedy po dwunastu godzinach pracy, akurat kiedy macie wyjść na zewnątrz zaczyna się wielka ulewa, a wy jesteście ubrani jak na upały - w krótkie spodenki, sandałki i bez absolutnie żadnej parasolki czy kurtki. Ale to nie problem, bo ukochana osoba po drodze do swojej pracy podrzuca na recepcje parasol, żebyście nie zmokli. Szczęście jest wtedy, kiedy idziecie do domu, ulice są puste i
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sillygiraffe: szczęście jest wtedy, jak grasz w diablo 2 i ci pada BER
i już wiesz, że jesteś w połowie drogi do złożenia enigmy
a jak już złożysz to jesteś p---------m panem świata, bo nie musisz z---------ć jak zwierzęta z buta tylko walisz tele
  • Odpowiedz