Przynosze listy czasami fajnemu śmieszkowi. Dziadek, emerytowany oficer marynarki wojennej, mieszka w jednorodzinnym małym domku i ma problemy z poruszaniem się, kilka kroków zaledwie zrobi o kulach. Aby wejść do niego do domu, trzeba zapukać w okno, do którego on da radę podejść. Daje przez okno klucz, którym otwiera się drzwi do domu. Wychodząc się dom zamyka i daje klucz z powrotem przez okno.
Wczoraj przyniosłem mu emeryturę, wszedłem do domku, dałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wentylator w laptopie wył mi już od jakiegoś czasu, układ chłodzący dawno (tj. nigdy) nie czyszczony, ale ostatnio do wysokich obrotów doszła głośna praca samego mechanizmu. Rozkręciłem, przeczyściłem, do wentylatora kapnąłem oleju, skręciłem, nic nie pomogło. Dalej chodził jak zatarty Tarpan. Miałem już kupować nowy, na allegro już znalazłem. Ale zanim by doszedł, za długo.
Rozkręciłem ponownie, wentylator potraktowałem wodą pod ciśnieniem, wysuszyłem przed farelką, złożyłem. CISZA!

#takietam
elKoyote - Wentylator w laptopie wył mi już od jakiegoś czasu, układ chłodzący dawno ...

źródło: comment_R3fwJ8oUZsdXxA7eam231zLpVXrWy4WF.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja nie wiem jak te sklepy stacjonarne chcą przetrwać kolejne lata.
Wyczerpały mi się baterie w myszce (stare akumulatorki dawno w śmietniku), mam trochę luźnej kasy, to stwierdziłem, że kupię porządną ładowarkę i dwa komplety akumulatorków. Do sporego sklepu elektrycznego mam blisko, ale po co mam tam zasuwać (ruchu mi nie brakuje, wczoraj przejechałem rowerem 100 km), więc dzwonię. Nie odbierają. Dzwonię po chwili. Odbierają, mówią że mają, ale generalnie obsługują klientów,
elKoyote - Ja nie wiem jak te sklepy stacjonarne chcą przetrwać kolejne lata. 
Wycze...

źródło: comment_YGcDbLtvKk5MdxapoO6nZazrwK0wdSbV.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wychwalany: Na dzień dzisiejszy, a ja wyraźnie zaznaczyłem kolejne lata i pokolenia. No i oczywiście pisałem o elektronice. Sklepy spożywcze jeszcze długo pociągną, ale ja już potrafię sobie wyobrazić zakupy w spożywczaku z goglami na głowie. Bułek nie zmacasz, ale może to nawet dobrze? ;)
  • Odpowiedz
Mama mi się poskarżyła, że kakao z biedronki się pogorszyło. Kupowała wcześniej dla mojej małej siostry. Mówię mamie: daj spróbować. Spróbowałam - sam cukier. Patrzę na opakowanie:
- napój kakaowy a nie kakao
- cukier w składzie na pierwszym miejscu
- kakao 16%
xD
Mówiłam już wcześniej, by robiła DecoMorreno i słodziła (nawet na opakowaniu jest napisane jak je zrobić, by było dobre do picia), ale się bała, że małej nie będzie smakować. Nie chciała
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie co?
Życie bez podróżowania i zwiedzania ciekawych miejsc jest nudne.

Moim zdaniem dziwne jest też podejście wielu ludzi, wyjeżdżających do odległych krain, mimo że widzieli tylko malutki procent naszego pięknego kraju.

#takietam #podroze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ziombello: łatwiej się imponuje innym ludziom jak się wrzuca zdjęcia z Tajlandii z palmami, słoniami etc niż np. z Bieszczad czy Mazur.
Dochodzi do tego jakiś kompleks polskości- że u nas gorzej niby i trzeba wyjechać żeby zobaczyć coś wartościowego.
  • Odpowiedz
@Ziombello W Polsce większość działa na zasadzie: debilna strona internetowa napisana przez 6-latka z trzema zdjęciami na krzyż i nr telefonu, najlepiej jeszcze stacjonarny. O ile nie wiesz czego dokładnie szukasz to nigdy tego nie znajdziesz, a nawet jeśli przypadkowo to wyłączysz od razu, bo z tych stron zwykle niczego konkretnego nie da się dowiedzieć.
  • Odpowiedz
Już tylko 5 godzin do wyjazdu z rodzaju "a może by tak p--------ć tym wszystkim i wyjechać w Bieszczady". Emocje rosną. :)
#takietam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No jak mnie to zaku*wia czasami...
Wbiłam już 27 lvl, jesteśmy prawie dwa lata po ślubie i komentarze moich koleżanek z dopytywaniem "kiedy będzie niunia", "czy już coś tam Ci rośnie" itp to mnie po prostu dobijają ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie wiem, czy ja dziwna jestem czy jaka... nie robię wielkiej kariery i myślę o dzieciach, za rok...może półtorej. Nie wiem, chcemy najpierw stworzyć jakieś fajne warunki.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonimowy_kot: Dlatego lepiej i prościej jest nie mieć znajomych, wtedy nikt nie pyta.

Chociaż nie, wtedy pytania zadaje rodzina. Np wszyscy ostatnio pytają czy moje koty już ważą więcej niż po 4kg
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piotrekp666: Też tak uważam. No ludzie, kto całą reklamę wysłucha? Musiałby wlec się 5 na godzinę... A wlecze się aż 15 km /h. Ani nikt nie usłyszy o co chodzi, ani to to po mieście nie jedzie... Tylko wszystkich wkurza. Dla mnie to trochę taki januszowy marketing..
  • Odpowiedz