Spotkała mnie dzisiaj przedziwna sytuacja:

Wracając z pracy, w drodze na przystanek znalazłem portfel. Sprawdziłem, czy znajdę w nim jakieś dokumenty, które pomogą mi odnaleźć sprawcę. Bingo! Był tam dowód osobisty oraz Pakistański paszport, oba na nazwisko Ahmed Sulukh. Popatrzyłem na adres, okazało się, że to całkiem po drodze, dlatego postanowiłem oddać zgubę osobiście. Pukam, po chwili drzwi się otwierają, i ukazuje mi się istotnie 'ciapata' postać. Zapytałem go, czy nie zgubił dzisiaj
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

szybko odwróciłem wzrok, uciekłem na drugi kąt siłowni, a teraz staram się jej unikać.


@Badmadafakaa: Oczywiście, tylko w Twoich mokrych snach stulejarza. Tak naprawdę nawet nie wychodzisz z piwnicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Niech ktoś mi wytłumaczy o co chodzi. Miałem rozmowę z psychologiem, telefon w mojej kieszeni i po chwili asystent google zabrzmiał "te słowa to miód na moje uszy" wtf? Pisze z anonimowych bo mam bana. Miał ktoś z was tak albo podobnie? #heheszki #takbylo #informatyka #it #google #asystentgoogle #kiciochpyta

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kocham symetrię. Nie wiem do końca czemu, ale kochałem ją odkąd byłem mały. Większość dzieci brudzi i zapomina o swoich rzeczach. Nie ja.
Wiedziałem, że wszystko ma swoje miejsce, a w moim pokoju wszystko było tam, gdzie powinno być. Moi rodzice nie mieli "tego". Moi dziadkowie również nie mieli "tego".
Nikt z mojej rodziny nie miał "tego". Zacząłem mówić "to", bo jestem szczerze przekonany, że to "coś" we mnie. Coś, czego nie powinno tam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach