Właśnie skończyłem przeprowadzać rozmowę o pracę i po otrzymaniu ode mnie skierowania na badania, przyszły pracownik pożegnał mnie słowami "Dzięki, na razie mordo!". xD
#takbylo #wpiszdupy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Historia sprzed chwili.
Siedzę sobie w publicznej toalecie w wiadomym celu. Puściutko, cichutko, więc stwierdziłem, że w sumie przy okazji posiedzenia to sobie memy poprzegladądam. Parskam sobie tak z niektórych i natrafiłem na taki z górnej półki, że aż się głośniej zaśmiałem.
I nagle słyszę takie chrząknięcie, z takim wyczuwalny zażenowaniem. I po chwili gościu wyszedł. Przeczekałem jeszcze 5 minut, żeby mieć pewność, że nie będziemy musieli sobie patrzeć w oczy i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że poszedłem odwiedzić babcię. Byłem już u niej na korytarzu i tego nie dało się przeoczyć: przy uchylonych drzwiach sąsiada stał zaśliniony dałn w samych majtach i z dwustronnym płaskim kluczem w rozmiarze 100 w łapie. Minąłem go, ale zauważyłem że nieufnie na mnie patrzył. Przyspieszyłem kroku i na szczęście drzwi u babci były otwarte. Wszedłem, zamknąłem za sobą, jednak chwilę później posiadacz dodatkowego chromosomu zaczął napieprzać tym kluczem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seeksoul: oficjalna komunikacja do ticketów tylko przez system ticketingowy. Firma przyjęła taki proces postępowania i cały świat to rozumie, tylko nie Pajeety.
Komunikacja musi być jasna, zwłaszcza że mój zespół zajmuje się sprawami security. Podczas wewnętrznego audytu wszystko musi być klarowne i w jednym miejscu, a nie że Kumar sobie coś tam napisze na Skype i zadowolony, że uzupełnił info.
Jak twierdzi, że musi mi coś wyjaśnić albo dodać do
  • Odpowiedz
@seeksoul: zespół jest rozdzielony w biurach na całym świecie. Także etnicznie jesteśmy bardzo zróżnicowani. Problemem są ludzie z innych zespołów (głównie programiści) nie pojmują tych zasad i to jest dla nich za trudne.
  • Odpowiedz
@wikcianikcia: Nie? Ludzi za mną jeszcze bardziej to bawiło, mnie również i tych z przodu także. Poważnie mówię, że 3/4 zebranych skupiło się na nim bo (zabrzmi to źle) był zabawniejszy, niż wiele suchych tekstów w filmie. Tylko ta różowa tuż obok niego wydawała się niepocieszona.

Ps.: Bardziej mnie w-------a różowa, która się wierciła i kopała salcesonem w oparcie mojego krzesła, bo nie potrafiła dziesięciu minut usiedzieć spokojnie na dupie.
  • Odpowiedz