via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#truestory #takbylo

Często chodzę teraz w koszulach.
Zauważyłem jedną zależność. Gdy chodzę w bluzach, koszulkach nikt do mnie nie podejdzie.
Tymczasem wychodzę w ładnej jednolitej koszuli.
Bilans? Babka od razu po wyjściu z domu pyta o drogę a potem dwa razy na mieście się mnie ktoś pyta czy nie poratuje dwa złote. Ma to miejsce zawsze kiedy jestem w koszuli. I to nie jest jednostkowy przypadek. Bardzo często jak jestem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@rvva1 ja kiedyś w Reserved oglądam sobie kąpielówki, a jakaś babka podchodzi i pyta mnie gdzie są spodenki męskie, ja stoję patrzę się na nią i nic nie mówię, skapła się po chwili i zaczęła przepraszać xD
  • Odpowiedz
Kiedyś będąc w lesie natknąłem się na ślady krwi prowadzące od pobliskiej drogi w głąb lasu. Podążyłem krwawym szlakiem, który zawiódł mnie w krzaki. Znalazłem w nich rannego bobra. Zabrałem go do domu, karmiłem drewnem i trocinami. Gdy bóbr wydobrzał zostawiałem go samego w domu. Gdy wracałem klepał mnie ogonem w dłoń na przywitanie. Pewnego jednak dnia, gdy byłem w pracy zadzwoniła do mnie sąsiadka i powiedziała, że woda wylewa się spod
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytając wykop można wyciągnąć następujące wnioski:

Nie mając żadnych szczególnych umiejętności (ba, w niektórych nawet nic nie trzeba umieć oprócz obsługi excela), można w korpo zarabiać spokojnie 3-3,5k i siedzieć na wykopie pisząc głupoty.

Więc się pytam - znacie korpo, które poszukuje pracownika w #rzeszow? ( ͜͡
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jabukasiga: Żebyś się nie zdziwił xD W popularnym w Rzeszowie korpo Deloitte znajomy składał CV 2 lata temu, miał być jakimś inżynierem od przetwarzania danych. W rozmowie telefonicznej zapytany o oczekiwane wynagrodzenie powiedział 2.8-3.5k netto na co przystali. Po jakimś czasie poszedł na rozmowę w biurze i po 3h rozmów i robienia testów zaproponowali mu zawrotne 1.7k netto, 250zł więcej niż minimalna. W kulturalnych słowach powiedział że chyba ich p----------o
  • Odpowiedz
Bądź mną
Bądź klientem #orange
W sobotę idziesz do salonu
prosta sprawa: jakiś numer przenosisz do orange i chcesz dodatkową umowę
super, jasne tu papiery
dostajesz umowę i kartę SIM
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tajny_agent_CIA: dzisiaj byłem w jednej galerii handlowej by przenieść numer do Orange, nie chcę kuriera bo to za długo trwa + potem trzeba czekać na niego w domu, co mnie niesamowicie w-----a. Wolę załatwić wszystko na miejscu. Byłem w jednej galerii, mówi mi że jest jakiś błąd i żebym przenosił przez kuriera, byłem w drugiej galerii to typ mówi że jest globalny błąd przez który on nie może wydać żadnych
  • Odpowiedz
Ojciec poprosił mnie kiedyś, bym pomógł mu przy naprawie naszego leciwego samochodu. Zgodziłem się, bo akurat nie miałem nic lepszego do roboty. Kazał mi usiąść za kierownicą, a sam położył się na kocu pod tylną częścią samochodu.

Grzebał tam chwilę, a po chwili krzyknął, bym odpalił silnik. Przypadkiem zwolniłem hamulec ręczny, a samochód stoczył się do tyłu o jakieś pół metra, może metr. Podskoczył, jakby najechał na spowalniacz lub dość duży kamień. Wyskoczyłem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koleś na studiach wynajął mieszkanie. Po kilku miesiącach się wyprowadził, zostawił sobie jednak zapasową parę kluczy. Po nim do mieszkania wprowadziła się jakaś dziewczyna, która na każdy weekend wyjeżdżała do domu. Koleś to rozpracował i kiedy ona w piątek wieczorem wychodziła z bloku i szła na dworzec, już mijała jego stojącego pod klatką. Oczywiście nie znała go i nie miała o niczym pojęcia. On wchodził do mieszkania, spędzał w nim cały weekend,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach