Witajcie mirasy jestem tu nowy i chyba po prostu chciałem się wyżalić -__-
Otóż 3 miesiące temu zakończył się mój 5-letni związek. Z jej inicjatywy rzecz jasna. Oczywiście powodem rozstania było "wypalenie się uczuć" i "niechęć do związków i chęć bycia samemu". No fajnie spoko - załamałem się, ale co zrobię - nie zmuszę przecież do miłości. No i co się okazało po 2 tygodniach? Zaczęła wrzucać fotki z wakacji w Holandii
Otóż 3 miesiące temu zakończył się mój 5-letni związek. Z jej inicjatywy rzecz jasna. Oczywiście powodem rozstania było "wypalenie się uczuć" i "niechęć do związków i chęć bycia samemu". No fajnie spoko - załamałem się, ale co zrobię - nie zmuszę przecież do miłości. No i co się okazało po 2 tygodniach? Zaczęła wrzucać fotki z wakacji w Holandii




























Do napisania tego posta skłoniła mnie "ankieta" @odyn88 na temat myśli samobójczych. Ilość osób plusujących jest przerażająca i niestety odzwierciedlają to coroczne statystyki. Jeszcze nie tak dawno sam bym należał do plusujących, ale na szczęście takie myśli mam już za sobą. Dlaczego kiedyś je miałem?
Od początku:
Pochodzę z biednej rodziny mieszkającej na wsi. Ojciec alkoholik. Za czasów dzieciństwa zawsze brakowało pieniędzy na jedzenie czy ubrania, więc o pieniądzach na
Pozdrawiam