Jest mi naprawdę przykro ze świadomością, iż jesteśmy nikim, odkąd jestem deistą, czyli od wielu lat. Ten ciężar jest bardzo gruby i czasami nie daję rady. Kiedyś byłłem konserwatywnym katolikiem i byłem chyba szczęśliwy, chociaż bardzo potłuczony, zbity, z wiecznym poczuciem winy i wiem dziś że nie jestem w stanie znów w to uwierzyć oraz nie chcę. Jak żyć pełnią życia ? Dla mnie jest to tragedia, niby czuję ulgę że nic
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Przy obiedzie moja matka (miłośniczka Jerzego Zięby, covidowa denalistka) sprzedała mi informację, że na jesień będzie kolejna pandemia, a teraz to jest tylko przerwa. A skąd ta przerwa? Bo rząd nie ma chwilowo kasy na kolejne testy na kowida (rząd nie ma kasy na nic i to jest akurat fakt).

Skąd weźmie kasę na testy na nową pandemię? Ustawą zmusi wszystkich do oddania złota.

Skąd matka to wie? Bo widziała nagranie, na