no już zjadłem sobie to śniadanie wielkanocne. Nałożyłem cały talerz - jajka w majonezie i z pieprzem ziołowym, kiełbasę, sałatkę z gotowca, jakiś ser pociachany w kostkę i chrzan. Zjadłem połowę i się zapchałem. Nawet założyłem marynarkę na tę uroczystość. Szkoda tylko, że nie mam się z kim połamać opłatkiem.
Wesołych świąt (ʘʘ)
#swieta #wielkanoc
@Priya: niesamowite, ludzie szanuja przekonania innych ludzi (swojej rodziny) i sa w stanie zrozumiec druga osobe.

Sam jestem ateista, do kosciola nie chodze, ale nie bronie robic tego reszcie rodziny, nie boje sie uczestniczyc w zwyczajach. Jednoczesnie wolalbym polske laicka i nie widze w tym zadnych sprzecznosci.

Najpierw sie zaczyna od siebie. No chyba ze jest sie polakiem-katolikiem, to wtedy najpierw nawraca sie wszystkich w okolo, samemu lamiac wiekszosc przykazan xD
Ahhh te świąteczne rodzinne obiady, obgadywanie innych, wywyższanie się, dowartościowywanie się - kto co ma i jak dużo, śmianie się z sąsiadów, znajomych, tematy katolickie - kto jak był ubrany w kościele, kto ile dał na tacę itd. i ty patrzący z boku i dziwiący się skąd tyle zachłanności i chciwości tkwi w twojej rodzinie.

Zamiast spędzać święta z uśmiechem na ustach, radością, to człowiek tylko się wnerwia, widząc to jak bliscy
Dopiero godzinę temu przyjechałem do rodziny i już się dowiedziałem że:
- Rosja zaatakowała Ukrainę bo ta w memorandum budapesztańskim zobowiązała się zachować neutralność a zaczęła współpracować z USA i NATO
- Putin chciał zniszczyć tajne laboratoria USA gdzie Bill Gates stworzył covida
- Tak naprawdę nie ma wojny bo zginęło tylko kilka tysięcy cywilów a to jest promil ludności ukrainy
- Media kłamiom bo ciotka ma znajomego Wasyla którego rodzina na