Mireczki mam trochę nietypowy problem, mianowicie 17 lipca zeszłego roku, oddałem do mechanika polecanego na forum(na którym przesiaduje) silnik do remontu, silnik od motocykla Husqvarna SM 610 - zaczęła lekko stukać korba, a nie chciałem żeby się rozwalił więc zdecydowałem się na generalkę. Silnik zawiózł kumpel. Po dwóch tygodniach dostałem wycenę, co i jak, zatwierdziłem i oczekiwałem.
Po jakimś czasie zadzwoniłem i okazało się, że niestety nie ma korbowodu do tego motocykla,
Po jakimś czasie zadzwoniłem i okazało się, że niestety nie ma korbowodu do tego motocykla,

































Aż szkoda, że taka pogoda za oknem :(
źródło: comment_Ob86dlPK1PwWviy16LglYnGHL3zPNu7I.jpg
Pobierz