Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść. Oczywiście dowiedziały się o tym zwierzęta z lasu i wpadły w panikę. Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń i pyta: - Niedźwiedziu, jestem na liście? - Tak. - Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną. A potem mnie zjesz. Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień. Jako następny przyszedł wilk i pyta: - Niedźwiedziu, czy jestem na liście?
Rosyjski generał budzi się ostro skacowany, patrzy, a jego adiutant czyści mu mundur – cały zarzygany. Głupio mu się zrobiło, myśli: trzeba coś na ściemniać. - Ale ta dzisiejsza młodzież beznadziejna. W ogóle pić nie umieją. Jakiś młody porucznik cały mundur mi zarzygał. Na to adiutant, nie przerywając szorowania: - No, naprawdę popieprzony, jeszcze panu w spodnie nasrał!
Hrabia po dłuższym pobycie za granicą wraca do swoich posiadłości. Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan. - No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie? - Nic nowego, Jaśnie Panie. No może tylko to, że Azorek zdechł. - Azorek?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało? - Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł. - A skąd we dworze
Polak Rusek i Amerykanin przy wódce spierają się, jakie ich kraje mają największe osiągnięcia. Pierwszy mówi Rusek — Wiecie, my mamy takie łodzie podwodne, które pływają nie tylko pod wodą i na wodzie, ale nawet pod dnem. - To jeszcze nic — mówi Amerykanin — My mamy takie windy, które jeżdżą we wszystkich kierunkach, a nawet w kosmos. A my — mówi
Stirlitz otworzył drzwi od łazienki. Nagle zapaliło się światło. – To zasadzka! – pomyślał Stirlitz. Nie wiedział, że omyłkowo otworzył lodówkę #suchar #dowcip #zart #heheszki
Minionej nocy z dyskoteki wracała para nastolatków. Jechali oni drogą przez las, w pewnym momencie dziewczyna powiedziała do swojego chłopaka, że szybko musi skorzystać z toalety, ale że byli w środku pustkowia zdecydowała się, że załatwi swoją potrzebę w lesie.
Chłopak zatrzymał się na poboczu i dziewczyna poszła kawałek dalej aby nie było jej widać. Minęło 10 min a dziewczyna nie wróciła, to też chłopak zaczął się powoli martwić, ale stwierdził, że
@Sramnapsajakgorucham To nie dom tylko chałupa, znając ruską wieś jednopiętrowa i kiepsko przymocowana do podłoża. Ten 1 stoi na klepisku a reszta odrywa ściany i dach od ziemii.
Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść.
Oczywiście dowiedziały się o tym zwierzęta z lasu i wpadły w panikę.
Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń i pyta:
- Niedźwiedziu, jestem na liście?
- Tak.
- Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną. A potem mnie zjesz.
Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień.
Jako następny przyszedł wilk i pyta:
- Niedźwiedziu, czy jestem na liście?
Rosyjski generał budzi się ostro skacowany, patrzy, a jego adiutant czyści mu mundur – cały zarzygany. Głupio mu się zrobiło, myśli: trzeba coś na ściemniać.
- Ale ta dzisiejsza młodzież beznadziejna. W ogóle pić nie umieją. Jakiś młody porucznik cały mundur mi zarzygał.
Na to adiutant, nie przerywając szorowania:
- No, naprawdę popieprzony, jeszcze panu w spodnie nasrał!