Jutro mam kolokwium z ochrony środowiska. Obliczanie np. Ile CO2 Wyemituje do atmosfery piec o mocy 1MW.

Niestety nie mam notatek i nie mam się z czego nauczyć.

Widział ktoś może w internecie coś na ten temat? #kiciochpyta #studbazaproblems
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@polbanda: niee u mnie już w pierwszym tygodniu to nawet ćwiczenia są, ale narazie powtarzają jakieś podstawy. Mogłabym sobie dać luz z tym pierwszym tygodniem, ale niech im będzie :P
  • Odpowiedz
Od jakichś dwóch dni mocno przysiadłem do szukania materiałów do seminarium. Się okazuje, że temat jest niesamowicie ciekawy i gdybym miał więcej czasu(według moich obliczeń miałem jeszcze tydzień, ale były błędne:D) to bym nadal eksplorował internet i pewnie zajął się też zaimplementowaniem kilku algorytmów z ciekawości. Może zdążył bym zamieścić efekty w prezentacji.

A tak, to wygłoszę seminarium, nie będzie siły która by mnie zmuszała i zapomnę o temacie ;_;

#studbazaproblems
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piczok: Ja nigdy nie miałem niczego nawet zbliżonego, a samemu z siebie jakoś tak nie potrafię. Tyle różnych czynników do porównań można tworzyć, wybierać, porównywać, odkrywać...
  • Odpowiedz
#studbazaproblems co mi tam, ostatni rok to będę sobie wrzucać #gorzkiezale. Mamy zajęcia z 2-3 lata starszą od nas magister, która co ćwiczenia przez 1,5 godziny czyta nam na zmianę podręcznik i kodeks. A mało tego, program zajęć jaki nam przedstawiła jest identyczny z tym co już przerabialiśmy na II i III roku na prawie cywilnym.

Ale nie to mnie wkurza, w końcu nie ona ustala plan
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@emte: nie zawsze, jeden magisterek robi doktorat u mnie na uczelni i cwiczenia prowadzi, fakt faktem mowi, ze obecnosc obowiazkowa zeby sie jego 'szefowa nie czepiala' ale mozna z nim sie dogadac na temat doslownie wszystkiego i nie zanudza na cwiczeniach tylko z nami normalnie jak z ludzmi rozmawia i zajecia sa przyjemniejsze ; ) . Gorzej z babeczkami ktore sa niedowartosciowane jak napisales.
  • Odpowiedz
Mój plan jest debilny, mógłbym dzisiaj cały dzień być w pracy, ale muszę się zrywać i jechać pewnie lekko ponad godzinę w dwie strony, żeby odbębnić obowiązkowe laborki o 12, które trwają max 45 minut... #gorzkiezale #studbaza #studbazaproblems
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bohater: Liczyłem na jakąś pouczającą historię, coś więcej niż jedną przymusową głodówkę. Naprawdę nie masz nic do jedzenia i żadnego paśnika w zasięgu? Trudno uwierzyć… albo wcale głodna nie jesteś
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Spratus: Nope, promotora od gory narzuconego mamy od 2 roku, nasz ma troche inne zainteresowania, bardziej ekonomiczne, mozna bylo zmieniac, od pazdziernika, tylko ze kazdy inny normalny ma juz full ludzi:P
  • Odpowiedz