nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam pewien problem, który trapi mnie odkąd pamiętam.
W rozmowach 1 na 1 jestem dzbanem. Nie umiem rozmawiać z kimś sam na sam. Wystarczy aby jedna osoba doszła do rozmowy i zawsze jakiś temat do rozmowy się znajdzie.

Nie wiem o czym mogę rozmawiać. Dzisiaj szedłem z koleżanką na zajęcia i rzuciłem temat szkoły, bo zbytnio o nic innego nie wiedziałem co pytać.

W takich sytuacjach często czuje, że ludzie
Wczoraj info że nie ma zajęć o 8, znaczy że zaczynam o 9:30. Wstałem, ogarnąłem się i dostaje sms że zajęć o 9:30 nie ma czyli o 11 dopiero coś mam. Przychodzę na 11:00 i okazuje się że serwery #!$%@? i można do domu iść. Wieczorem mam kolosa, stawiam że to będzie na pewno

#studbazaproblems #jakzyc
Hej, jestem w trakcie poszukiwan kierunkow na #studbaza i mam #studbazaproblems, mianowicie.
Mature zdawalem w 2011 roku, nam juz rodzine, teoretycznie powinienem myslec, gdzie by tu sklecic swoj dom itd. Jednak to jest tak, ze mnie z zona troche nosi po swiecie i szukamy swojego miejsca. W zwiazku z tym myslimy powaznie do przeprowadzki do stolicy. Mieszkalismy tam ze dwa miechy i bywamy od czasu do czasu, a dodatkowo rozowy chce
szukam kierunku z pogranicza historii, socjologii, kultury i moze antropologii, cos, co dam mi wiedze (wiedze, a nie "umiejetnosci"), do pracy z aspektami kultury w kontekscie historycznym, troche taka archeologia, ale raczej z nastawieniem na odkrywanie powodow zjawisk, niz okreslaniem ich faktow.

@Lentu: Sprawdź kierunki takie jak studia euroazjatyckie, studia śródziemnomorskie, studia azjatyckie, na bank są na UW.
Opowieści o studenciakach urwanych ze smyczy jest wiele. Moja nie będzie odkrywcza. Dodam tylko kolejną cegiełkę do obrazu współczesnego studenta (tych poukładanych gorąco przepraszam i wierzę, że jeszcze nie wyginęliście).

Otóż będą to typowe #gorzkiezale gdyż nie oczekuje słów pocieszenia, krytyki, ani pomocy, gdyż tą sama sobie ofiarowałam - wyprowadzam się w cholerę :D Mam tylko nadzieję, że po przeczytaniu odezwie się choć jedna duszyczka, która kieruje się w życiu jakimiś zasadami.