@Gniewo_: Witam nowego kolegę wkręconego w strzelanie. Widzę że jesteś z Wrocławia to zapraszam do braterstwa i pora zacząć działać w kwestii wyrobienia pozwolenia. Albo chociaż przejść się na jakiś otwarty piknik strzelecki(najbliższy 12 października) i pobawić się różną bronią.
  • Odpowiedz
@pablito666: no połowa cena pakietu to czas instruktora który stoi przy tobie...
ale ceny dla osób z własną bronią mają naprawdę fajne...

za każde rozpoczęte 3 godziny 35 PLN. Dodatkowe osoby na osi: +15 PLN/osoba do 5 osób.

takie coś mi się bardzo podoba... żebym u siebie kogoś zabrał na godzinę to muszę zapłacić 2x30zł... a faktycznie to strzelamy po 30 minut minus sprzątnięcie po sobie...
  • Odpowiedz
@RobertKowalski: @Polinik: Dokładnie, byłem na tym szkoleniu jak było jeszcze po jak pamiętam dwie dyszki, jeszcze uczciwsza cena :-) Jak nie potrzebujesz 'wykwintnego kateringu kawowego' i masz dobry dojazd do Trójmiasta to chyba lepiej się zakręcić przy szkoleniu w KSI a za różnicę w cenie zjeść dobry obiad z rodziną na miejscu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć,
Chcę zabrać dziewczynę na strzelnicę. Będzie to nasza pierwsza styczność z bronią. Gdzie polecacie iść za w miarę rozsądną cenę jak dla początkujących? Z czego postrzelać? Jakieś rady? Miasto: #warszawa
#strzelectwo #strzelnica

PS Proszę o dodanie z anonimowych, bo moja dziewczyna ma konto na wykopie, a to ma być niespodzianka ( ͡° ͜
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często na strzelnicach są pakiety "dla początkujących" lub takie bardziej rozrywkowe. I pykasz np. 10 strzałów z jakiejś 9, potem coś z karabinów, coś z rewolwerów. Rozejrzyj się za takim pakietem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maniak713: Mam ich całe wiadro, dobrych kilka kilo i jeszcze nie doszedłem do etapu, żebym miał całkiem zużyte.
Najstarsza partia ma 7 cykli i jeszcze daję radę. Używam łusek GGG; lekko chodzą w prasie formatującej i mają fabrycznie wyżarzane szyjki, co już na starcie zwiększa ich żywotność w porównaniu do konkurencji.
Ponoć łuski karabinowe najczęściej padają poprzez pęknięcie szyjki i ponoć poprzez ponowne wyżarzanie w warunkach domowych można je eksploatować
  • Odpowiedz