#seriale #strangerthings #muzyka

Muzyka w serialu Stranger Things jest po prostu doskonale dopasowana do fabuły i ogólnie tego, co dzieje się na ekranie. Jak dla mnie mistrzostwo, chyba tylko serial Suits może się z tym równać (przy pierwszym oglądaniu pamiętam, że szukałem soundtracka po każdym odcinku ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj skończyłem oglądać i takie 6-7/10. Ani to straszne, ani jakoś strasznie zaskakujące. W kij zbiegów okoliczności i rozwiązanie problemu tak bardzo oczywiste... Jedyna ciekawa postać to szeryf (no i sepleniący łepek). Rozczarowałem się.
#strangerthings #seriale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@merengue bo tu nie chodzi o fabułę tylko o wykonanie i cała otoczke tego serialu. Mam ciarki za każdym razem jak wjezdzaja syntezatory w tle..
  • Odpowiedz
Próba podzielenia się z społecznością czymś wartościowym nr 2.
Korzystając z hypu na #strangerthings chciałbym polecić coś, co mi ewidentnie kojarzy się z klimatem serialu braci Duffer, szczególnie pod względem muzycznym (chyba mój pierwszy styk z #synthwave ). Co prawda film jest dużo bardziej wymagający, ale od strony technicznej niesie jeszcze więcej nawiązań do minionych czasów, co dla mnie jest dużą zaletą. Do tego jest... Psychodeliczny. Z ciekawostek
inyourface - Próba podzielenia się z społecznością czymś wartościowym nr 2.
Korzysta...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rekapitulatorfilogenezy: były 2 seanse, ale chyba w godzinach po południowych (16?), pamiętam to dobrze, bo obdzwoniłem kupię znajomych, bo samemu nie chciałem iść ;) było piękna pogoda, nie przystająca do tego co się działo na dużym ekranie ;) W ogóle to była super sprawa, bo ludzie z opium.org (rzadko piszą, ale fajne rzeczy wyciągają) brali udział w doborze filmów w jednej z sekcji, właśnie kino sf, ale takie bardziej zakręcone.
  • Odpowiedz
#strangerthings
Ohoho, ten serial łamie "czwartą ścianę". Oglądam scenę, w której matce Willa pali się drugi telefon i w tym momencie słyszę trzask, który, jak się okazuje, pochodził z fajczącego się przedłużacza w mojej kuchni. (ʘ_ʘ)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach