Nie rozumiem jednej rzeczy z #strangerthings. Choć może mieszam wątki. Czy nie było mówione, że przejście\połączenie do upside down zostało otwarte jak Nastka pokonała Henrego jak byli jeszcze w tej placówce szkoleniowej?

Bo jeżeli połączenie zostało utworzone przez Nastkę to ten kamień z upside down niema prawa istnieć wcześniej. Ten przez którego Henry dostał moce.

Mieszam wątki czy o co chodzi?
CzyWszystkoJestJuzZajete - Nie rozumiem jednej rzeczy z #strangerthings. Choć może mi...

źródło: vecna-eleven-1200x675

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzyWszystkoJestJuzZajete: To było częściowo wyjaśnione w sztuce The First Shadow. W dużym skrócie, to wszystko układało się mniej więcej tak:

Począkowo nie było żadnego Upside Down / Drugiej Strony. W 1943 wojsko przeprowadziło tajny eksperyment, w wyniku którego statek USS Eldridge przypadkowo teleportował się do innego wymiaru. Ten wymiar to nie Druga Strona, tylko "Otchłań" - skalisty, pustynny świat równoległy, gdzie żyją demogorgony i Łupieżca Umysłów. Eksperyment skończył się śmiercią niemal
  • Odpowiedz
To oprócz tych domysłów dodam kolejny, dlaczego wojsko puściło Maks tak o? Przecież i ona i Will posiedli również umiejętności, dlaczego sie nimi nie zainteresowali? Rozumiem, że przez to, iż Nastka tylko mogła przerwać "krąg"? No ale co wojsko poprostu powiedziało "ok my spadamy"? Kupy to się nie trzyma, zwłaszcza, że Maks została przez nich przejęta będąc "na fazie". A moze ucięli ten wątek aby zaoszczędzić nam 30minut finałowe odcinka?

#strangerthings
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chael: Stary, zadajesz zbyt niewygodne pytania. Ważne, że na końcu wszyscy złapali się za ręce, uronili kilka łez, a wszystkie niedokończone wątki zamieciono pod dywan
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Niektórzy redditowcy oburzeni bo książka DND pokazana przed napisami końcowymi przez niektórych interpretowana jest jako wskazanie faktu, że całość była grą RPG dzieciaków. Jakimś cudem nie chcą dowierzać, że tak mogłoby być. Może gdyby oglądali, a nie patrzyli w telefon to by zauważyli, że poziom całości pokrywa się z sesją napisaną przez 12 latka.
#strangerthings
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@edenmar: Ted Wheeler n--------a w domu jak u Smarzowskiego, a Mike wraz z kolegami ucieka w wymyślony świat DnD. Dustin nie ma ojca, gdyż ten porzucił jego i matkę, gdy u niej rozwinęła się mania jedzenia, a Dustin jest jedynym, który jej został więc przeżywa maskowaną depresję. Will ma nadopiekuńczą matkę, a jego brat to ćpun. Wszystko się łączy!
  • Odpowiedz
ponad 9 lat życia i na koniec niedosyt.


@CipakKrulRzycia: ja zacząłem oglądać jakieś 3 tygodnie temu, więc ani chwili nie czekałem i dzisiaj się załapałem na ostatni odcinek ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@CipakKrulRzycia: to co po lekkich rozmyślaniach zauważyłem, to że 3,5 sezonu długo się zbierali ze zorientowaniem co się wyprawia, choć po 1 sezonie powinni już szybciej reagować z racji zdobytego doświadczenia.
  • Odpowiedz
Jest jedna rzecz, która mnie zastanawia, a która nie zostaje wyjaśniona. Henry swoje umiejętności nabył dotykając ten dziwny kamień. To skąd pochodzi kamień to wiadomo, widać jak wygląda. Pytanie pozostaje jak się znalazł w walizce, kim był gość, który uciekał z walizką no i czemu Henry go gonił? Może jakiś spinoff planują wyjaśniający jak to wszystkos się zaczęło (coś jak It, welcome to Derry).

#strangerthings
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a tu taka niespodzianka.


@czasowstrzymywacz: ale i tak masz shitshow bo w epilogu jest później gadka, że henry tego sam chciał, że pozwolił się opętać i tak dalej więc znowu zmienili "lore". W dodatku Henry jest głównym bohaterem tej nowej historii, a w epilogu potraktowano go jak ścierwo.

Wygląda to tak, i to jest przypuszczenie graniczące z pewnością, że oni od sezonu 1 do 3 nie mieli zielonego pojęcia co
  • Odpowiedz
Również mam mieszane uczucia co do tego, że historia Nastki nie domknęła furtki. Wczoraj już pisałem, że nie zdziwi mnie gdyby tak się wydarzyło aby jednak jakoś pociągnąć temat za kilka lat. Na plus w końcu, ze pojawiło sie Iron Maiden.

#strangerthings
Chael - Również mam mieszane uczucia co do tego, że historia Nastki nie domknęła furt...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przesunęła mi się granica tolerancji na to co widzę i słyszę w serialach…
3 dobre momenty: Purple Rain, The Trooper i Heroes ( ͡° ͜ʖ ͡°).
#strangerthings
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mimo, że sezon 5 był jako był to finał wg mnie był dobry, miał odpowiednią ilość walki ale i momentów gdzie można było się wzruszyć.

No ale widzę, że sporo osób chciałoby aby walka z Vecną wyglądała jak potyczka z Malenią w Elden Ring. Tylko to nie ten typ serialu, on nawiązuję do kina lat 80/90 skierowanego do młodzieży (The Goonies jest chyba tutaj najlepszym przykładem). Zakończenie gdzie wszyscy przeżyli było do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#strangerthings jakieś to wszystko takie nie wiem. Niby ta walka była całkiem spoko, ale dość łatwo im to poszło. Potem jak już zabili kogo mieli, to te ostatnie pół godziny taki meh. W zasadzie nikt z ważnych postaci nie zginął, a zginęła ta której najłatwiej było się pozbyć, bo i tak nikogo nie obchodziła xd. Cała ta historia tego vecny y też takie meh. Całość tego serialu nożna by zamknąć
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i koniec, jaki by 5 sezon nie był to za to, że Stranger Things dało nam Steva jego zmianę z szkolnego dupka w niańkę. Człowiek bat-man. Ten bromance z Dustinem, relacje pełną humoru z Robin(może nie te żarty Robin z 5 sezonu xd). Niańczenie dzieciaków i odwalanie z nimi akcji. Niby takie kliszowe, ale zrobione całkiem sprawnie i z humorkiem.

największym problemem serialu okazało się, że nie jest spójny (jakby kiedyś
Maneharno - No i koniec, jaki by 5 sezon nie był to za to, że Stranger Things dało na...

źródło: 97in0yv7g6ad1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maneharno: Jakby zrobili, że każdy sezon to inny wróg, a ostatni sezon to właśnie takie typowe domykanie wątków i relacje postaci to byłoby mega dobrze. Coś jak "the last prepare before BBEG shows up"
  • Odpowiedz
#strangerthings #netflix #seriale obiektywnie sezon 5 był mierny. Jedyne co im wyszło to granie na nostalgii, ale to nie jest żadna sztuka. W 4 sezonie już mocno skręcili w tony takiego marvelowskiego epickiego, infantylnego sci fi, ale tam to jeszcze chywatalo bo było świeże i wątek vecny w tym sezonie był po prostu dobry. Pomijając bezpieczny finał, który nie był wybitny, ale nie był też zły
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@SkrajnieZdegustowany: k---a generalnie to jest niesamowite jak zeszmacili upside down w tym sezonie. W pierwszych trzech sezonach to miejsce miało w c--j aurę grozy i to była naprawdę klimatyczna lokacja. Nawet w tym sezonie 4 gdzie już tam zaczęli częściej schodzić klimat byl zupełnie inny i nawet z stricte wizualnego punktu widzenia całość była dużo bardziej dopracowana i było więcej detalu. W sezonie 5 to wyglądało jak jakaś k---a makieta
  • Odpowiedz
Zbyt łatwo i zbyt szybko poszła im ta finałowa walka z Vecną. Czuć niedosyt. Ktoś z głównych bohaterów powinien zginąć w trakcie walki. Najlepiej Steve, albo Nancy.

Widocznie bracia Duffer lubią happy end. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że Łupieżca Umysłów w jakiś sposób wróci do Hawkins w latach 90.

#strangerthings
Metris - Zbyt łatwo i zbyt szybko poszła im ta finałowa walka z Vecną. Czuć niedosyt....

źródło: 1000047992

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach