Może mi coś doradzicie... Na drodze powiatowej koło naszego osiedla (kilka domów) kierowcy notorycznie przekraczają prędkość. Jest 40, jadą 80-100. Musimy bardzo uważać na swoje życie. Piesi, rowerzyści, dzieci na rolkach i hulajnogach mijanie są przez tych szaleńców... Zarząd dróg powiatowych odrzucił nasze wnioski o mijanki lub progi. Teraz już wystąpiliśmy z petycją, ale nie mamy złudzeń. Piszą, że jest za mało wypadków więc nie ma uzasadnienia. Innymi słowy musi dojść do
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn: postawcie atrapę fotoradaru albo/i wrzucajcie do Yanosika regularnie kontrolę prędkości

jak was władza ignoruje pisma eskalować po kolei gdzie się da a jak macie w ręku odpowiedź,, że wprost mówią o "zbyt małej ilości wypadków" to chwytliwy temat dla jakiś lokalnych mediów

tylko, że też, nie wiem co to za droga ale na drodze powiatowej, jeżeli to jest główna droga w mieście, nikt o zdrowych zmysłach nie będzie stawiał
  • Odpowiedz
@Jonn: zapomnialem dopisac, fotoradar stoji na wyjezdzie z miejscowosci gdzie brak zabudowan, z idealna nawierzchnia bo to droga krajowa po remoncie gdzie dalej jest 50km/h, co tu duzo mowic
  • Odpowiedz
  • 1
@mpetrumnigrum: czytałem ale skąd mam wiedziec, że to prawda?
Tych filmów jest mnóstwo a ten śmieć w końcu kogoś zabije. Stąd moje pytanie jak skutecznie zająć się takim gnojem.
  • Odpowiedz