Właśnie prawie zostałam rozjechana przez kierowcę skody. Stałam na przystanku i czekałam na autobus, dokładnie w miejscu gdzie jest przednie, lewe koło. Wytrzymałam do momentu gdy od koła do mojej stopy brakowało 5 cm. Zapytałam kierowcę czy mu jest gorzej i czy chce mnie rozjechac. Pasażerka powiedziała mi "przecież PRZEPRASZAŁ". No cudnie, a ja stoję ze słuchawkami. Ale przeprosil to mógł rozjechac.
zaraz gościa zgłoszę na








#policja #bagiety #samochody #prawo #polskiedrogi #pytanie #kiciochpyta