• 11
U mnie też pomaga odkładanie decyzji (o ile to możliwe) na kolejny dzień, aby nie podejmować decyzji pod wpływem emocji. Perspektywa potrafi się zmienić np. po spacerze, przespaniu się czy daniu sobie chwili oddechu. To, co jednego dnia wydaje się tragedią, kolejnego często wygląda już zupełnie inaczej.

Natomiast druga rzecz to przestanie kopać - kiedyś miałem tak, że jeśli zmarnowałem pół dnia, to spisywałem resztę dnia na straty. Teraz mam trochę inaczej,
  • Odpowiedz
Czerwiec
Rozwiązywanie problemów


8 czerwca
Żmudne budowanie cegła po cegle


„Musisz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czerwiec
Rozwiązywanie problemów


6 czerwca
Kiedy brnąć, a kiedy rezygnować?


„Pomyśl
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZalgoZalgo:

Przed laty, w którymś z błyskotliwych felietonów Stefana Kisielewskiego, człowieka wielu talentów, w tym publicysty, przeczytałem powiedzenie, że "Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają". Wywarło ono na mnie duże wrażenie, w każdym razie dostatecznie duże, żeby zapamiętać je do dnia dzisiejszego.
Przesłanie tego powiedzenia było i wciąż jest dla mnie jasne. Otóż, jeśli żyję i chcę nadal żyć, to przyjmuję za własne życie odpowiedzialność. Nie czekam, jak królewna,
  • Odpowiedz
@ZalgoZalgo

Jak, pomimo trudności i przeszkód, które nieuchronnie niesie życie, nie tylko przetrwać, ale jeszcze być szczęśliwym?
Samo obiegowe wezwanie "bądź twardy" często nie wystarcza.
Czy życie to cierpienie? Tak, życie przez wielu odbierane jest w taki właśnie sposób. Jednak cierpienie to jest w znacznej mierze spowodowane naszymi błędnymi, nasyconymi perfekcjonizmem oraz nawykowymi myślami automatycznymi (przymusami) interpretacjami rzeczywistości oraz niepowstrzymanymi i niekontrolowanymi pragnieniami (potrzebami).
Tymczasem, w jakiej granitowej skale wyryto bezwzględne prawo natury, że wszystko
  • Odpowiedz
  • 3
@pesotto: lepiej późno niż wcale ¯\(ツ)/¯

@itakisiak Hej, jeśli ktoś czuje się permanentnie nieszczęśliwy, może warto zadać sobie pytanie: czym różni się życie, które chciał(a)bym prowadzić, od mojego obecnego życia? I czy mogę zrobić choć jeden krok w kierunku tej zmiany? Pomocne może być stoickie podejście – oddzielenie tego, na co mam wpływ, od tego, na co wpływu nie mam.

W dzisiejszych czasach, mimo wysokiej jakości życia i wielu dostępnych
  • Odpowiedz
Czerwiec
Rozwiązywanie problemów


1 czerwca
Zawsze pamiętaj o opcji rezerwowej


„Naprawdę
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZalgoZalgo:

Kilka uwag - jak zawsze, z własnego doświadczenia - na temat dzisiejszego wpisu. Może się komuś przyda. A może nie. Kto wie.
Tworzenie i posiadanie własnego Planu B (czy nawet C!), to użyteczny nawyk, ponieważ zawczasu umożliwia przygotowanie się i oswojenie się z potencjalną przeciwnością na wypadek niekorzystnego rozwoju wypadków. Szczególnie przydatne to jest w redukowaniu lęku u tych, którzy stale i uporczywie zamartwiają się przyszłością, zatruwając sobie (oraz
  • Odpowiedz
@ZalgoZalgo:

Ten cytat, na pierwszy rzut oka, wydać się może nadmiernie ogólny, przez co może przez niektórych zostać niedoceniony i odrzucony. Mnie on jednak zatrzymuje. Jego ogólność jest dla mnie raczej zaletą, świadczącą o jego sile i przydatności na co dzień, niż wadą. Potęga wezwania "bądź dobrym człowiekiem" tkwi w jego prostocie i głębi. Cytat chyba głównie odwołuje się do etyki i wynikającego z niej naszego stosunku do innych ludzi.
  • Odpowiedz
@itakisiak Najwspanialsze w naszej wolności jest to, że codziennie rano stajemy przed wyborem i możemy go podejmować właśnie każdego dnia - Będę dzisiaj dobrym człowiekiem?

Samo zadanie sobie tego pytania z samego rana jest już wkładem i wysiłkiem, również w pewien sposób pracą nad sobą. Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, wspaniałej soboty : )
  • Odpowiedz
Maj
Właściwe działania


30 maja
Ciężka praca czy „ciężko to nazwać pracą”?


„Nie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Maj
Właściwe działania


28 maja
Dwie pierwsze rzeczy przed rozpoczęciem działania


„Pierwsza
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aberotryfnofobia: Ale pan Marek nie powiedział, żeby całkowicie nie przejmować się opinią innych. Chodzi o to, aby nie deprecjonować własnych myśli o sobie i stawiać je w równości do myśli innych o nas.
  • Odpowiedz
@ZalgoZalgo:

Jeśli masz jakieś hobby, to świetnie. Ale jeśli jeszcze ci za to płacą, bo to twoja praca, to znaczy, że znalazłeś się w elitarnym gronie szczęściarzy. To rozwiązanie idealne. Ten styl życia mogę polecić.
Z obserwacji widzę, że większość pracę traktuje jako konieczność, nierzadko przykrą. Konieczność nie tylko nie przynoszącą satysfakcji, co sprzyjałoby jakiejś formie wzrastania i rozwoju osobistego, ale - wręcz przeciwnie - przykrą konieczność rozwój ten hamującą.
Stoicy, jak
  • Odpowiedz
@ZalgoZalgo: Ten fragment z psem mocno daje do myślenia.
Chyba każdy czasem czuje się tak, jakby czegoś w środku było za dużo — energii, napięcia, myśli — i nie ma gdzie tego „wyprowadzić”. Dla jednych to działanie, dla innych kontakt z drugim człowiekiem.
Bo czasem nie brak zajęć męczy, tylko to, że wszystko dzieje się w samotności.
  • Odpowiedz
  • 9
„Wszechświat sprzyja ludziom w działaniu.”

To prawda, gdy działam mimo strachu czy lęku, to 99% rzeczy, których się bałem się nie wydarza. Trochę mi zajęło czasu nauczenie się, że lęk nie znika, tylko rozwiązaniem jest działanie pomimo jego.
  • Odpowiedz
@ZalgoZalgo:

Podejmowanie wysiłków, by los sprzyjał, poprzez robienie właściwych rzeczy w odpowiednim czasie, jest chwalebne. Pracowitość w stoicyzmie odnosi się do odpowiedzialnego i wytrwałego działania w obszarze leżącym w zasięgu naszej kontroli. Co jednak, kiedy - pomimo naszej determinacji - sprawy nie idą po naszej myśli?
Wówczas uruchamiam opcję atomową: przyjmuję, że świat ma charakter probabilistyczny, w którym nic jest całkowicie pewne i konieczne.
( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz