Tytuł: Nie ma ekspresów przy żółtych drogach
Autor: Andrzej Stasiuk
Gatunek: literatura piękna
Wydawnictwo: Czarne
254

Andrzej Stasiuk napisał w "Tygodniku Powszechnym" artykuł, w którym opowiada, że jako dziecko był dręczycielem zwierząt. Tekst wywołał ogromne kontrowersje.
z



2

Stasiuk został zwolniony po 1,5-rocznym pobycie w PRL-owskim więzieniu. Karę odbywał w Zakładzie Karnym w Stargardzie Szczecińskim, gdzie trafił na początku lat 80. po dezercji z wojska.
z







5

Kiedyś mieszkał w chacie bez prądu i pisał książki. Teraz w chacie ma prąd, ale pisać nie przestał. Andrzej Stasiuk wydał właśnie nową książkę 'Wschód'. I o tym Wschodzie - politycznym, mentalnym i kulturowym - porozmawialiśmy w jego pracowni w Wołowcu w Beskidzie Niskim.
z
3
Duchowy lump – pełen irytacji, lekceważenia i pogardy epitet – nie odnosi się jedynie do hipisowatych turystów podróżujących do Indii, Nepalu czy Konstantynopola. Chodzi tu o coś więcej, o jakiś rodzaj nowej duchowej formacji – o duchowy lumpenproletariat/ na prośbę kolegi : *
z
39

"Był obdarzony charyzmą. Specyficzną – trochę mistyczną, trochę rockandrollową – energią". Właśnie mija piąta rocznica śmierci Mirosława Nahacza – bardzo zdolnego pisarza, który odszedł za wcześnie.
z6

Andrzej Stasiuk – spotkanie z autorem i promocja ostatniej książki Dziennik pisany później 2 grudnia 2011 roku w Galerii Miejskiej BWA Tarnów odbyło się spotkanie z Andrzejem Stasiukiem - poetą, prozaikiem i eseistą.
z
257
Polski pisarz Andrzej Stasiuk opowiada się za dominacją Niemiec nad Polską. "Jak jest grupa, to ktoś musi dominować i nie ma to siły. Oczywiście jest tak, że to Polacy woleliby dominować, ale sytuacja jest, jaka jest i wyżej nie podskoczymy. Niemcy będą dominować - zapowiada."
z2
W wyborczej niedawno pojawił się dobry cykl esejów i rozmów z znanymi osobami i literatami o książkach. Co i dlaczego czytamy? Dlaczego tak mało i co warto czytać? Myślę, że warto poświęcić kilka godzin na zapoznanie się z niektórymi tekstami. Wywiad ze Stasiukiem czyta się jak dobry wiersz.
z
Komentarz usunięty przez autora