Parę kilometrów rowerem i kilka razy musiałem uważać, żeby mnie jakiś debil nie potrącił jak wyjeżdżał na strzałce. Rower z oświetleniem. Dziadki ruszają na groby?
Druga rzecz, masa wielkich drzew zaznaczonych do wycinki w Parku Młocińskim przy wale. Pożegnajcie się z nimi. Ehh