Wie ktoś ile milionów $ kosztuje taki 1 raptor.


@divinorum: SN10 był pierwszym prototypem z produkcyjną (nie-testową) wersją Raptora, a konkretnie model SN50 to pierwsza "produkcyjna konfiguracja". Jeśli pierwszą taką konfigurację Musk miał na myśli, mówiąc jakoś dwa lata temu o koszcie "Raptora w wersji 1.0", to jej koszt wynosi <1 mln USD, zaś po zoptymalizowaniu linii produkcyjnej ma on być możliwy do ograniczenia do poziomu 250 tys. USD. Zoptymalizowany
  • Odpowiedz
taka #rozkmina mnie naszła.
Czy statki kosmicznie nie mogłby by powoli wchodzić atmosferę, aby się nie rozgrzewać ? proces lądowania zamiast minut zająłb godziny, dni, ale teniej mogło by być?

#spacex #kosmos
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pdpacek: Ale w jaki sposób? Jesteś na orbicie i masz prędkość 7.5km/s. W jaki sposób chcesz "powoli" wchodzić w atmosferę? Musiałbyś jakoś zwolnić a żeby zwolnić z 7.5km/s do kilkuset metrów /s potrzeba ... takiej rakiety jaka wyniosła cię początkowo na orbitę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i masz tam sprzężenie zwrotne - im wolniej się poruszasz tym niższą masz orbitę. Więc jak już zaczniesz wchodzić
  • Odpowiedz
Mam pyatenie. Rozumiem, że te prototypy teraz co latają SN10 czy niedługo SN11 to tak naprawdę puste stalowe puszki z zbiornikiem paliwa, opływowym szktaltem, statecznikami i trzema mocnymi silnikami do startu i ładowania. Z drugiej strony przecież ten Starship to ma być statek kosmiczny z wnętrzem pełnym aparatury podtrzymującej życie, warunkami do życia dla kosmonautów, dodatkowym sprzętem do badań... Kiedy to zacznie wyglądać jak statek kosmiczny? Bo wiem, fajnie, że udało się
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurka, ciężkie bydlę, całkiem inaczej trzeba nim sterować niż na początku SN10 latało


@dlaczegoniemamtakiejsily: myślę że konstruktorzy przewidują takie rzeczy :D

Plus pewnie są jeszcze symulatory - przecież to lata na autopilocie. Zapewne zanim w ogóle nowa wersja softu czy sprzętu poleci jest najpierw oblatywana na jakimś symulatorze z kilka tysięcy (jak nie milionów) razy. A sam lot testowy to m.in. sprawdzenie czy rakieta zachowuje się w rzeczywistości tak jak w
  • Odpowiedz
Co do wnętrza, obecnie na samym czubku znajduje się header tank, który pomaga w rozkładzie masy, ale pewnie jak już skończą testy to przesuną go w dół, bo będzie tam tak jak mówisz ładunek.


@Radiativ: Źródło odnośnie planów przesuwania zbiornika nosowego w dół? Nie wydaje mi się to sensowne – LOX header tank jest na czubku dlatego, że Starship będzie wchodzić w atmosferę jak prom kosmiczny i dlatego nie może
  • Odpowiedz