Byłam na performansie Mariny Abramowicz, na którym ona, razem z jakimś kolesiem tarzali się w szlamie. Potem artystka zrobiła przemówienie po polsku, a ja zaczęłam ją poprawiać, że nie mówi się w dwutysięcznym czternastym, tylko w dwa tysiące czternastym O.o
#sny #cotasiedzi
#sny #cotasiedzi

























@koc_grzewczy: Nie wstydzę się swojej podświadomości.