#sny na ulicach tłumy, a na galeryjkach dla artystów nikogo, tylko ja się nimi interesuję, jest tam Franciszek Starowieyski! (poznać teraz, plakaty? rysunki?)
9 celsjuszów, ale mroczne, szare, a #sny prowadzą mnie na galeryjkę dla artystów, oni pokazują swoje prace i opowiadają jak tworzą, muszę to nadrobić w jawie
Co za #!$%@? sen miałem, to ja nawet nie... ;_; Chyba najbardziej dziwny w tym roku, do tego połowę osób grały Wykopki z ostatniego Party #sen #sny ##!$%@?
Ale miałem sen. Po zajęciach poszedłem z jakimś gościem do klubu i on spotkał jakąś znajomą a do mnie podeszła taka naprawdę gruba laska i mówi czy może sie dosiąść. Ja powiedziałem, mże ok a ona tak sie bardzo blisko przesunęła i pokazała mi taką szynkę w reklamowce. Ja sie przestraszylem, a ona mnie wzięła tak na ramię i zaczęła rzucać jakoś. Wyrwalem sie i zacząłem uciekać. W tym klubie było takie
Śniło mi się, że leciałam samolotem i byly przy lądowaniu turbulencje, bałam się jak zwykle. I wtedy samolot zaczął spadać już tak naprawdę, później nie było nic. Podczas spadania zachowałam spokój. W ogóle jakie ekstremalne sny, odczuwałam wszystko tak jakby to było naprawdę, włącznie z przeciążeniami. Ciekawe gdybym miała się rozbić naprawdę, to czy zachowałabym taki sam spokój... Acha, leciałam chyba w 3 rzędzie, szanse na przeżycie były zerowe. Dlatego
#snyhttp://blip.pl/s/1325181893 w sam raz dla mnie:skończyło się na świecie jedzenie i tlen, a ona miała, bo miala creative na survivalu jak w minecrafcie.
#sny piękne jasne sny są skutkiem czarnej, złej jawy, więc już dobrze, że przeżyłam to wszystko naprawdę, a teraz rzeźbiona biała kraina, cud tuż za domem
#sny wyrzeźbiona cienkim rysikiem w bieli cała kraina, ostrużnie z tym światem, mówię w języku #finneganswake, on jest zrobiony z mgły i biorę jeszcze stamtąd
Śniło mi się, że wszyscy na mikroblogu zaczęli dodawać wpisy z moim nickiem. Nie wiem o co chodziło, ale nie było to fajne uczucie. Nigdy więcej takich głupot. #sny
Tak wczoraj zasypiając zastanawiałem się czym tak naprawdę jest sen, i doszedłem do takiej teorii. Że może sny to tak naprawdę kawałki historii naszego JA z innego wymiaru? Jak np, macie cały sen w którym jesteście superbohaterami to może wasze JA w innym wymiarze jest właśnie tym superbohaterem, jak macie uczucie spadania to może wasze ja zwyczajnie umiera. Natomiast inne wymiary mają sny z wami w roli głównej jak
"Armia Korei Płn. "zatwierdziła" atak nuklearny na USA" A wczoraj śniło mi się, że wojna wybuchła, ja leciałem samolotem i na takich ekranach w zagłówkach były mapy, na których widać było, jak lecą rakiety w jedną i drugą stronę. Bałem się, że któraś trafi w samolot. #przypadek #wrozbita #sny #wojna