3 sierpnia. środa.
ten dzień to jest jakieś kurdebele nieporozumienie.
ryj od poduszki nie chciał sie odkleić,
telefony od klientów zaczęły sie od 7.40 podczas stania w korkach,
w pracbazie prawie nic sie nie dzieje, a jak już przysypiasz, to przychodzi jakiś człowiek i pruje sie o bóg wie co

jokefake - 3 sierpnia. środa.
 ten dzień to jest jakieś kurdebele nieporozumienie. 
...

źródło: comment_YXaBuIwtEyZlp045akPvFsRM9eOJn6dt.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szwagry: no elo, właśnie dostałem info, że bezdomni zaszczali podłogi we wszystkich łazienkach przy lekarzach rodzinnych (ʘ_ʘ)
k---a dlaczego oni to ciągle robią?
  • Odpowiedz
Nasz kochany skalar padł :(
Wszystko było ok, składała jajeczka w czwartek, przestała, rodzidełko cały czas miała na zewnątrz, brzuszek nadęty..
Dzisiaj była cały dzień pochowana, odizolowaliśmy ją od innych.
Nagle zaczęła się strasznie rzucać, rodzidełko jej się zaczerwieniło, wpływała w skały itd. i umarła.
Dziś Mirki pijemy za moją rybkę :(

Ktoś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DominaTuByla, @Papja, @TadeuszSynZygmunta:


Kurcze, gdzieś wcześniej umknął mi Twój wpis i jakoś go nie zauważyłem, więc odpowiadam dopiero teraz, sorki ;)

Było to dawno temu i nie do końca już pamiętam (w moim wieku to norma ;) ale czytałem kiedyś o tzw. zatwardzeniu ikry u ryb. Mniej więcej chodzi o to, że ikra gdzieś się przyblokuje na wyjściu i rybka może szybko i niespodziewanie zejść z tego świata.
Wołam
  • Odpowiedz
@CommanderStrax: Ja nie mam. Mój różowy do domu rodzinnego pojechała i mam wolne( ͡° ͜ʖ ͡°), kolejne oferty pracy spływają potokiem, jest lato, nadal jestem piękny i młody. Tylko się trochę znajomych potraciło, coraz bardziej to się czuje.
  • Odpowiedz
Po wczorajszym dniu, dorzucę swoje 3 grosze w kwestii ŚDM.

Generalnie nie byłam entuzjastą tej imprezy od początku - utrudnienia, tłumy, wiadomo. No, ale z drugiej strony - coś się dzieje, przyjedzie Papież, ludzie z różnych zakątków świata, będzie wesoło...
No niestety, po dniu wczorajszym ciężko mi wykrzesać jakiś entuzjazm.

I na początek jeszcze z informacji oficjalnych - największym problemem dotyczącym bezpieczeństwa, jest według służb to, że ludzie nie słuchają poleceń policji.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Karma wraca.. Ostatnio zrobiłem niezbyt przyjemną rzecz dla drugiego człowieka i w ten sam dzień telefon rozwalony (w sumie nie wiem jak to się stało nawet), a na drugi dzień jakaś p------a wysypka na łapach co nie wygląda dobrze.. Co dalej? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#feels #smuteczek
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ewaewa: właśnie wcinam ostatni kawałek, mimo że już wcale nie jestem głodna, ale tak leżało i kusiło ʕʔ dobrze czuć, że nie jestem sama ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Dziś mam ten dzień, który nadejdzie prędzej czy później do niemal każdego z nas. Dzień smutny, depresyjny. Nic się nie chce, na twarzy maluje się smutek, żal, dusza nie chce uwierzyć, że to naprawdę już koniec, że nic tego nie powstrzyma. Wielu z was pewnie już takie dni przeżyło, ale one i tak będą wracać co jakiś czas. I nic z tym nie zrobimy, nie zatrzymamy biegnacego czasu bo właśnie nadszedł ten
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krupier: ja miałam dzisiaj swój pierwszy dzień w pracy po urlopie. Not so bad, nastrój mam w dalszym ciągu wakacyjny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Hej hej hej :-)
Mam #pytanie do Was. Czy kiedykolwiek ktoś z Was poryczał się czytając książkę? To chyba pytanie bardziej do do #rozowepaski ;-) Bo jeśli znacie tytuł jakiejś "książki do popłakania" to śmiało możecie mi napisać w komentarzach :-P mam ochotę sobie trochę posmutać :-(

#smuteczek #ksiazki
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co sie wczoraj odwalilo, to czegos takiego jeszcze nie widzialem. Jako ze sobota, to nie mialem zamiaru siedziec w domu. Ogarnalem ekipe i jako, ze dyskoteka juz nam sie troche nudzi, to postanowilismy sie wybrac na #festyn poznac jakies dziewczyny, potanczyc. Patrze na rozpiske, zabawa taneczna o 21. Wbijamy krotko po 22, cos cicho, muzyka nie gra, ludzie zywo dyskutuja. Pytam sie kogos o co chodzi. To sie dowiedzialem, ze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rurzowy_Rzufff. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Zeby takich sytuacji w zyciu bylo jak najmniej i jak najmniej takich feelsow, tylko wiecej szczescia.. Co do dyskoteki, to moze sprobuj sam ;) wypijesz 2 piwa, zalaczy sie tanczenie, a wtedy znajomi juz nie sa tacy potrzebni, moze uda sie kogos poznac. No i moze przemysl to codziennie jaranie zielska, wszystko jest dla ludzi,.ale latwo stracic umiar... A czas i pieniadze mozesz zainwestowac
  • Odpowiedz