Góra Śląska - miasto moich dziadków. Oni już tak żyją od 50 lat. Miasteczko starych kamienic, ale mi się kojarzy z bazą Sarumana - SMOGIEM. Wjeżdżasz do miasteczka, czujesz jakbyś przekraczał ścianę smrodu. Wszystko wali dymem, każdy pali w piecach. Tam się nawet dzieci straszy sadzą. Od najmłodszych lat słyszałem (w odwiedzinach): "nie dotykaj", "nie siadaj", "nie ruszaj" ... "bo sadza". To jest fakt, całe miasto #!$%@? sadzą. Gdzie nie dotkniesz, tam
Pobierz turbogrosik - Góra Śląska - miasto moich dziadków. Oni już tak żyją od 50 lat. Miaste...
źródło: comment_7Sz8R5RlJdgFeJU1tqLxeVh0bJLZ6LJU.jpg