Moja degustacja i recenzja herbaty zielonej LIPTON Citrus (cytrusowa sypana z dodatkiem skórki z limonki/pomarańcza/cytryny i grejpfruta) . Czyli herbata AROMATYZOWANA. Recenzja okraszona ciekawostkami z nowej książki Czajnikowego (którą oceniam pozytywnie, ale zdecydowanie czekam na drugi tom, poszerzający temat jeszcze bardziej :) Oraz przydałby się troszkę INDEX na końcu). Z pozdrowieniami dla @Nedkely specjalnie skróciłem czas degustacji o połowę - 20 minut! Daj znać czy jest optymalnie.

#herbata
ZarlokTV - Moja degustacja i recenzja herbaty zielonej LIPTON Citrus (cytrusowa sypan...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dopiero wróciłam zziajana (MPK dba o kondycję, a potem źle wysiadłam) z dworu; jej, ale te lody Beza-Krówka są pyszne, nie zapłacili mi za reklamę i w dodatku zwykle nie jem lodów, ale stwierdziłam że zrobię dziś wyjątek; przy okazji pokażę Wam swojego 'megan fox thumb' (->google), tutaj mało zauważalny, ale i tak ktoś by się przypieprzył. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Takie robią się od ssania, jak jako
m.....i - Dopiero wróciłam zziajana (MPK dba o kondycję, a potem źle wysiadłam) z dwo...

źródło: comment_kEVevnf0q1Q3Bq8TF2slFnSqzL0TFMgT.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mallavi: zrezygnowałem z Bezy od kiedy postawili w podobnej odległości ode mnie Lód Miód, polecam mocno sprawdzić. Minus, że nie mają budki w centrum tylko na osiedlach, ale dla ich smaków i jakości tych lodów warto się wybrać.
  • Odpowiedz
@mozeglupiemozenie: pani tech-inf się melduje :) E12 i E13 na stówki praktycznie, E14 - po dwóch próbach poddaję się, a tak to miałabym 27.06 pisać, nie ma sensu męczyć siebie i komisji (dwie osoby, jak na filozofii); co ciekawe, pracowałam jakiś czas za juniora właśnie we front-endzie, a nie mogę zdać E14... To obrazuje wariactwo tych egzaminów. :) Tzn. praktyki, bo teorię mam zdaną dawno (i to też Bareja...); echh,
  • Odpowiedz
Jadł ktoś kiedyś Maltesersy, takie kulki z chrupiącym środkiem? Często w Biedronce były, ale zacząłem szukać zamienników i znalazłem w końcu zamiennik który ma prawdziwy chrupiący i mleczny środek, a nie kawałek ciasteczka. W Tesco udało mi się kupić MaltBallsy od Tago i poza tym że są trochę bardziej mleczne i słodsze, to jest to chyba jedyny zamiennik który smakuje podobnie.
#slodycze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mukisu o to to. jakis czas temu trafilem na nie. W auchanie. Mega. Lepsze niz orginalne Maltesersy. Od jakiegoś czasu proboje je trafic ponownie i nie ma już ich na polkach. W internecie tez produkt niedostępny. Szkoda
  • Odpowiedz