@paypalowiec: jeśli nie masz doświadczenia i nie chcesz płacić firmom/programistom to polecam Shopify (przepraszam, miałem na myśli Shopera) - to platforma w stylu "zrób sobie sklep” - jest naprawdę dobrze rozwinięta i przystosowana doskonale do mniejszych i średnich sklepów. Mają dobry support i spore możliwości personalizacji, bez potrzeby programowania i ręcznej edycji kodu.

Wychodzi to drożej niż instalacja skryptu na własnym serwerze (abonament miesięczny), ale nie musisz się martwić, że
Witajcie drodzy wykopowicze. Czy ktoś z was zna kogoś, kto ma doświadczenie w integrowaniu sklepów internetowych?

Chodzi mi o automatyczne importowanie produktów ze zdjęciami, opisami, cenami i stanami magazynowymi z PrestaShop i Magento (chociaż raz dziennie, a najlepiej na bieżąco).

Shoper to niby robi z pomocą jakieś aplikacji VeroSoft, ale nie wiem jak to działa w praktyce. Trzeba kupić i dopiero się człowiek dowie.

Może są jakieś inne sposoby? Może wcale nie
@Szafirion: i mam sie nie martic ze oprocz grafiki wszystko w kazdym templejcie jest takie samo? sposob pokazywania produktu, opis roznia sie minimalnie ukladem... mam nadzieje ze to tylko kwestia jakigos dodatku zastepujacego ta monotonnosc?
@PeaceUN tak, ale napisz mi moze juz na pm czego pitrzebujesz od sklepu to moze polece ci jakis theme bo sam ostatnio szukalem mocno wyspecjalizowanego i przerobilem ich troche ;) Jesli nie Eoo to mozesz jeszcze zerknac na PrestaShop
O brzmi jak opis naszego sklepu ( ͡ ͜ʖ ͡)
Zapraszamy do Ombre --> www.j.mp/Ombre__PL
Przy tak dużym asortymencie, tak ogromnym wyborze rodzajów ubrania z łatwością ubierzesz się od stóp do głów nie wydając horrendalnych sum pieniędzy... Szybko, prosto i niedrogo :)
A jeżeli będziesz miał pytania czy wątpliwości - pisz dzwoń śmiało, nasze przemiłe Panie oprowadzą Cię po naszym sklepie online (òóˇ
Mirki, jak mnie #!$%@?ą te sklepy internetowe, to głowa mała. Zamawiasz w jakimś podrzędnym sportowym części i inne duperele. Widzisz dokładnie, że stan magazynowy na stronie oznaczony jest jako "tak, na pewno mamy tego całe piwnice". Kupujesz, robisz przelew, a później przychodzą maile "hehe, przepraszamy, hehe, ale akurat tego nie ma, pomyłka w liczeniu... aaale może Pan dołożyć tylko sto złotych i wyślemy model na stanie, który prędziutko wyślemy". No człowieka momentalnie
@laurent-garnier Z tymi stanami to te #!$%@? sciemniajo. Bratel ostatnio remontowal mieszkanie, potrzebował jakiś kontaktów czy tam ramek do nich, w sklepie internetowym oczywiście "na stanie" więc zamówił. Czeka, czeka.. Aż po kilku dniach od wpłaty się wcurwil i zadzwonił do nich, z zapytaniem co z jego zamówieniem. Odpowiedź? " a bo my nie mamy na stanie i musi Pan poczekać". Brat się jeszcze bardziej wcurwil, podzwonil po jakiś ludziach z tej