@Szrlh: kurde, jeszcze mnie głodem nie przycisnęło, więc nie próbowałem ich żuć. Wegetarianina też żadnego nie znam, żeby go tym poczęstować i sprawdzić czy umrze ;)
  • Odpowiedz
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soszu: zamień skarpetki miejscami to dziura będzie na małym palcu i się nie powiększy. ja mam ten sam problem, ciągle mi się dziurawią, w szufladzie mam dwa kartony: na skarpetki bez dziur do kościoła i szyte do szkoły ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
SKARPETKI !!!
Mirki, polećcie jakieś dobre skarpetki. Chodzi mi o jakieś noname lub ukraińskie nike (miałem kiedyś i były super, nie przecierały się i nie śmierdziały). Nie chce wydawać 10zł za parę np nike. Jakie polecacie? Gdzie kupić moraja oryginalne? Polecacie jakieś sklepy w #krakow ?

#skarpetki
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy pamiętacie Bożenkę, zakręconą kolekcjonerkę cudzych skarpetek? :> Wpis ten nie został otagowany moim tagiem autorskim (jak dumnie to brzmi!) #paczekwchodzidowygrywu, więc przypomnę krótko jej postać.

W szpitalu, jak to w każdym większym ośrodku, gdzie jest mnóstwo ludzi, zdarzają się kradzieże. Bożenka nie kradnie rzeczy wartościowych, żadnych telefonów, pieniędzy - właśnie skarpetki. Wspominałam też, że obwiązuje sobie nimi ramę szpitalnego łóżka (w sumie doceniam zamysł, dzięki temu metalowe łóżko wygląda
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@goblin21: Jak na silna i niezależną kobietę to siedzę właśnie w rodzinnych stronach narzeczonego a jedyny kot jakiego posiadam to ten na skarpetkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@anair0: I prawidłowo.
Aż mi się smutno zrobiło bo kilka minut temu odmówiłem jednej dziewczynie gdy chciała przyjechać do mnie na noc :/

W te święta, życzę Tobie i Twojemu narzeczonemu wielu szczęśliwych i radosnych chwil w waszym wspólnym życiu.
Bądźcie szczęśliwi :)
  • Odpowiedz
@quetran: Kanadyjczycy mają luźny stosunek do flagi. Traktują ją jak fajny atrybut, a nie największą świątość w obecności której trzeba ściągać czapki z głów. Podobnie brytole, którzy swoją flagę pchają wszędzie, na przykład na gacie. :)
Inne podejście i wątpię, by komuś w Kanadzie przeszkadzały skarpety z liściem klonowym.
  • Odpowiedz