Gość zebrał 500k PLN na nieistniejące dziecko. Teraz oddaje. Pokazał przelew na 100k dla "Lewego". Jednak mnie zastanawia co innego. Czy to nie jest przypadkiem viral - akcja uświadamiająca o WERYFIKACJI informacji w internecie. Tym bardziej, że gość od razu po przyznaniu się wystąpił w faktach, zero zasłaniania twarzy, nic.

A może za kilka dni się dowiemy, że to wszystko było ukartowane tylko po to, aby zwalczać FEJK-NEWSY i ogólnie nieprawdę w
world - Gość zebrał 500k PLN na nieistniejące dziecko. Teraz oddaje. Pokazał przelew ...

źródło: comment_uB3P6hR48InTQcpjOgCP8IsVRPJ7BbRt.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@world: I w ten sposób taka akcja traci walor edukacyjny, bo oszustwo to jednak oszustwo. Ludzie nie czują się dobrze z tym, że są oszukiwani - nawet "w dobrej wierze".
  • Odpowiedz
Tak sobie czasem myślę o tych wszystkich akcja #siepomaga #pomagajzwykopem itd. Tyle przypadków, że człowiekowi nie starczy pieniędzy na wszystkich, kogo wybrać, komu dać. Wiele przypadków "beznadziejnych". Ale wiecie jak do tego podchodzę? A może ten przypadek będzie szczególny i nie chodzi o uratowanie życia danej jednostki. Może przy tym przypadku, przy próbie leczenia, lekarzom zapali się żaróweczka, zauważą, znajdą coś co pomoże w leczeniu kolejny 10, 100
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach