• 1
@bocznica: wiem, ze to propagandowa papka, ale jak na tamte czasy krecony byl z rozmachem

Poza tym jest to jeden z seriali mojego dziecinstwa i godzinami ogladalem to z ojcem, ktorego mi teraz perfidnie brakuje :(
  • Odpowiedz
Oglądam sobie #serial - American Horror Story. Sezon 4 odcinek 7, akcja w latach 50-tych XXw., a w między czasie piosenka śpiewana przez jednego z bohaterów - Nirvana - Come As You Are . Wszystko byłoby OK, gdyby ni fakt, ze piosenka powstała 35 lat później niż akcja serialu ;]

To pewnie nie jest błąd tylko celowe działanie bo w poprzednich odcinkach były podobne utwory ;]

#americanhorrorstory #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@basssiok: Na pewno nie jest tym dobrym, zbiera sobie armię meta w swoim więzieniu i coś kombinuje. Eobard Thwane - tak się nazywał Revers w komiksach (niestety nie czytałem ich wiele), przez "przypadek" Eddie Thwane, to chłopak tej blogerki i partner jej ojca. No i profesorek ma gazetę z przyszłości, więc stamtąd chyba pochodzi. Ciekawy serial się rzeczywiście robi.
  • Odpowiedz
na #filmweb znalazło mi jakiś #serial chińską bajkę z 98% w moim guście, domagam się oddzielnego filmweba dla chińskich bajek, bo ostatnio tylko takie mam rekomendacje (oprócz Interstellar z 88%, czyli mniej więcej tyle co Pulp Fiction i Ojciec Chrzestny (tak- nie oglądałem, zamierzam))
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RoHunter: Ojca Chrzestnego wyłączyłem po 30 minutach, bo nudne jak flaki z olejem. A książka zajebista...

Pulp Fiction - bardzo specyficzne. Ale jak podobały Ci się inne filmy Tarantino, to pozycja obowiązkowa.
  • Odpowiedz
Mirki

Sprawa jest. Potrzebuje jakiś serial komediowy do oglądania w nudne zimowe wieczory.

#serial
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mysteriousnotme: Pierwszy, który wciągnął mnie po pierwszym odcinku. Breaking Bad potrzebował pół sezonu. ;) Ale nie oceniam na razie HoC, poczekam z oceną, aż serial się skończy (chyba, że wcześniej mnie znudzi, na co się nie zapowiada).
  • Odpowiedz